
Wreszcie wydaje się, że Sandro Tonalo, który został sprowadzony z AC Milan latem 2023 roku i od razu został zdyskwalifikowany z powodu zakładów, zaczął bronić ceny 58,8 miliona euro.
Ostrożnym stwierdzeniem byłoby stwierdzenie, że 24-letni pomocnik znów odnalazł swoją formę. – Jest po prostu spektakularny, co naprawdę pokazał we wczorajszym meczu Premier League przeciwko drużynie Brentford, nie dając szans.
Przeczytaj: Manchester United sprawdza, czy możliwe jest sprowadzenie Davida de Gei
Nic dziwnego, że według Gazzetta dello Sport, Sandro Tonali jest poszukiwany z powrotem we Włoszech, co w styczniu byłoby łatwe i stosunkowo tanie.
Ludzie i eksperci są zdumieni tym, co zobaczyli po spektakularnym golu, który Sandro strzelił dla „Srok” w meczu z Brentford w środowy wieczór.
Fani uważają, że nagroda Puskás na rok 2025 została już rozstrzygnięta.
24-letni Tonali zapewnił Newcastle wszystkie trzy punkty strzałem godnym Puskása w 74. minucie na St. James’ Park.
Był to pierwszy mecz Newcastle od czasu, gdy zdobyli swoje pierwsze ważne trofeum od 70 lat, pokonując Liverpool 2-1 w finale Carabao Cup przed przerwą międzynarodową w marcu.
Ale po kolei: To nie byłby mecz Newcastle bez Alexandra Isaka, który strzelił swojego niemal obowiązkowego gola, który otworzył wynik tuż przed przerwą.
Czytaj dalej Angielskie kluby: Gracz Arsenalu prawie zgadza się z nowym wielkim klubem
Z kolei Bryan Mbeumo z Brentford wyrównał z rzutu karnego w 66. minucie, ale już osiem minut później Tonali strzelił gola godnego rozstrzygnięcia każdego meczu piłkarskiego – jak widać poniżej – i zapewnił drużynie Eddiego Howe’a zwycięstwo 2-1.
— Skąd, u licha, to się wzięło? powiedział były skrzydłowy Chelsea Pat Nevin w BBC Radio 5 Live.
„Z kąta, z którego strzelił Tonali, nie masz prawa strzelić gola.
W 99,9% przypadków jest to dośrodkowanie, ale tutaj wrzuca piłkę prosto do bramki. Nie mogę obiecać, że miał to na myśli, ale to fantastyczny gol”.
Fani w mediach społecznościowych zaniemówili, ale niektórzy zastanawiali się, czy naprawdę miał na myśli gola.
Jeden z użytkowników napisał
: „Tonali uderzył w to zbyt mocno i prosto, aby nie było to zamierzone. Co za gracz!”
Inny dodał
: „To niemożliwe, żeby próbował opublikować post z taką techniką i siłą. Szalony finisz, jeśli Tonali miał to na myśli!”
Trzeci skomentował:
„Na 100% ten Tonali strzelił gola! Jedna z najlepszych bramek, jakie widziałem!”
Podczas gdy czwarty wykrzyknął:
„Tonali właśnie strzelił gola godnego Puskása
znikąd”.
Piąty stwierdził:
„Przepraszam, ale to ewidentnie post”.
Co sam Tonali mówi o celu
Nie trzeba było długo czekać, aby Tonali wyjawił, czy miał na myśli gola.
„Szczerze mówiąc, było to 70% dośrodkowań i 30% strzałów” – powiedział po meczu w rozmowie z Premier League Productions.
„To było trudne dla bramkarza – i dla mnie też. Trochę szczęścia też.
„Myślę, że cieszę się z trofeum tych kibiców, ponieważ na nie zasłużyli” – dodał włoski pomocnik.
„Każdy mecz mamy 52 000 widzów na stadionie, a to jest fantastyczne dla piłki nożnej. Cieszę się, że mogę grać w każdym meczu z tymi niesamowitymi fanami”.