Harry Winks starł się z Ruudem van Nistelrooyem po kłótni o to, gdzie spać

0

Leicester będzie musiało przejść od przegrywania każdego meczu do wygrywania absolutnie wszystkich z nich do końca sezonu, aby mieć jakąkolwiek nadzieję na przetrwanie w Premier League.

Do końca rozgrywek pozostało osiem meczów, a wraz z nimi 24 punkty do rozdania. Do Wolverhampton, które znajduje się w dolnej bezpiecznej pozycji, jest 12 punktów. Fakt, że jest to prawie niemożliwe, oznacza, że klub zdecydował się zatrzymać Ruuda van Nistelrooya przynajmniej do końca sezonu. W King Power przygotowują się do życia w Championship, a wtedy zmiana menedżera będzie kosztowna.

Jak większość ludzi zauważyła, Harry Winks został usunięty z boiska w środowym meczu z Manchesterem City. (Gra, którą przegrali bez najmniejszego wysiłku)

Czytaj dalej Angielskie kluby: Kim są najlepiej opłacani menedżerowie w Premier League?

Wyjaśnienie, które podaje The Telegraph, jest przynajmniej trochę szczególne.

Katastrofa spowodowana konfliktem z menedżerem Ruudem van Nistelrooyem.

Kiedy Leicester zmierzyło się z Manchesterem City w zeszły weekend, pomocnik Harry Winks został nagle pominięty w kadrze meczowej zespołu – a teraz pojawia się wyjaśnienie.

Ruud van Nistelrooy wdał się w kłótnię z Winksem w sprawie dojazdu na trening. 29-latek musi codziennie pokonywać 16 mil do i z sesji treningowych drużyny, co podobno doprowadziło do tego, że van Nistelrooy poprosił go, aby został na noc w ośrodku treningowym raz w tygodniu. Mówi się jednak, że Winks odmówił i dlatego został porzucony w weekend. Na razie nie jest jasne, czy w przyszłości będzie częścią składu.

Przeczytaj: Giganci nie dali się zestresować solidną ceną Tottenhamu za Dejana Kulusevskiego

Winks zaliczył w tym sezonie 25 występów dla Leicester. Dołączył do nas z Tottenhamu latem 2023 roku.