
Po meczu z Irakiem największe norweskie media wpadły w tę samą pułapkę co Anglicy, relacjonując mecze Premier League i Martina Ødegaarda w Arsenalu. W sezonie Premier League Ødegaard był ostro krytykowy, ponieważ z powodu kontuzji i braku formy meczowej nie dawał meczów na światowej półce jak w poprzednich sezonach. Rozległy się krzyki, że Arsenal musi teraz sprzedać swojego kapitana. Sezon zakończył się historycznym tytułem mistrza Premier League i finałem Ligi Mistrzów – z Ødegaardem jako kapitanem. Po zwycięstwie Norwegii 4-1 nad Irakiem, równie duże obawy pojawiły się w norweskich mediach o „upadek” Ødegaarda.
To dopiero błąd! Mikel Arteta nie dał się zwieść krytyce swojego kapitana Arsenalu, Ståle Solbakken zignorował wszelkie „żądanie”, by Ødegaard musiał zagrać na ławce. Teraz, gdy jesteśmy w 1/8 finału Mistrzostw Świata, nikt nie kwestionuje podania Ødegaarda i jego znaczenie dla gry drużyny. Warto też przeczytać zaktualizowaną analizę Martina Ødegaarda w English Goal. Bo Goal również kwestionował, czy Ødegaard „nie stracił panowania” wcześniej w sezonie Premier League.
PRZECZYTAJ: Fantastyczne gole reprezentacji Erlinga Haalanda dla Norwegii
Oto analiza Goala:
„Ødegaard miał krytyków na poziomie klubowym w zeszłym sezonie, a niektórzy eksperci i część grupy kibiców Arsenalu domagali się, by został zwolniony, a nawet sprzedany tego lata – co jest tym bardziej niezwykłe, że został pierwszym kapitanem mistrza od 22 lat.”
„Ich frustracja wynika głównie z przekonania, że Ødegaard zbyt często wybierał bezpieczną opcję numeru 10 i pozwalał, by gry mu przechodziły obok głowy, zamiast chwytać ich 'za kark’. Ofensywny pomocnik miał trudności z robieniem wrażenia, a drobne kontuzje dawały się we znaki, choć mimo to zakończył sezon z aż siedmioma honorowymi asystami w 24 meczach Premier League.”
„Na Mistrzostwach Świata jednak Ødegaard przypomniał wszystkim, kim jest; grając z wolnością człowieka, który nie jest obciążony presją, by zakończyć bolesne, długie oczekiwanie na tytuł mistrza ligi na poziomie klubowym, Ødegaard przez trzy dynamiczne występy wyglądał znacznie bardziej jak on sam. Powinien był zrobić wystarczająco dużo, by uciszyć krytyków i być może przekonać klub, że sprzedaż go byłaby błędem.”
„Kapitan Norwegii ma trzy asysty w tylu meczach w Ameryce Północnej. Złapał główkę Leo Ostigarda przeciwko Irakowi po rzucie rożnym, idealnie podał do Haalanda w meczu z Senegalem i podał Antonio Nusę przed jego wspaniałą bramką przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej.”
Przeczytaj na F7: Refleksje włoskiej gazzetty na temat ćwierćfinałów Mistrzostw Świata, w tym Norwegia kontra Brazylia
„Ten wyczyn oznacza, że Ødegaard jest pierwszym, który asystował w trzech kolejnych meczach Mistrzostw Świata od czasu Dirka Kuyta w 2010 roku, według Opta. W 1/8 finału przeciwko Les Elephants miał 90 kontaktów z piłką i zagrał ją do przodu 18 razy – więcej niż jakikolwiek inny zawodnik.”
Oczywiście zgadzamy się z Goal. Martin Ødegaard jest naturalnym liderem Norwegii i Arsenalu!
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo















