
Anglia odpada po świetnym meczu. Thomas Tuchel: „Jedna z naszych najlepszych postaw na tym turnieju”.
Anglia po zaciętym półfinale mistrzostw świata 2026 musiała uznać wyższość Argentyny, przegrywając 1:2. Mimo bolesnego wyniku, selekcjoner Thomas Tuchel podkreślił po meczu, że jego drużyna zaprezentowała futbol na najwyższym poziomie i była bardzo blisko awansu.
Tuchel: „Zasłużyliśmy na prowadzenie”
Niemiecki szkoleniowiec nie krył rozczarowania wynikiem, ale jednocześnie chwalił swoich zawodników za jakość gry i determinację. Według Tuchela, Anglia powinna prowadzić 1:0 i przez długi czas kontrolowała przebieg spotkania.
„Chcieliśmy zdobyć drugą bramkę, ale zostaliśmy w ustawieniu 4-4-2. Nie mogliśmy odzyskać piłki i nie potrafiliśmy utrzymać jej przy sobie. Analizuję sytuację na boisku i biorę odpowiedzialność. Nie mam żadnych wyrzutów. Drużyna dała z siebie wszystko. Byliśmy bardzo, bardzo blisko, zasłużyliśmy na prowadzenie 1:0 i zagraliśmy jeden z naszych najlepszych meczów na tym turnieju.”
Thomas Tuchel: ''We played one of our better matches, maybe our best match in the circumstances. The team was top, we couldn't get over the line but no regrets. I think we saw the mentality throughout the match and the strong group.'' pic.twitter.com/UA8nhrC30N
— Football24/7 (@foet247europa) July 16, 2026
Pięciu obrońców – decyzja świadoma, ale nie idealna
Tuchel wyjaśnił również, że zdecydował się na ustawienie z pięcioma defensorami, aby uniknąć luk w defensywie, które pojawiały się w poprzednich spotkaniach. Mimo to Anglicy nadal mieli problemy z dośrodkowaniami Argentyńczyków, zwłaszcza w kluczowych momentach drugiej połowy.
Przeczytaj także – Argentyna w finale! Emocjonalny wpis Lionela Messiego po zwycięstwie nad Anglią
Anglia odpada, ale z podniesioną głową
Choć marzenia o finale prysły, występ Anglii w półfinale pokazał, że zespół Tuchela potrafi rywalizować z najlepszymi. Trener podkreślił, że jego zawodnicy zostawili na boisku wszystko i nie mają sobie nic do zarzucenia.
Przeczytaj także – Decyzja należy do klubów. Gwiazda mundialu chce dołączyć do Manchesteru City











