
Mikel Arteta przyznał, że wątpił w siebie podczas najtrudniejszych okresów walki Arsenalu o tytuł. Ujawnił, że były momenty, gdy zastanawiał się, czy ktoś inny nie będzie musiał dokończyć pracy – zanim odrzucił te myśli dwoma najbardziej satysfakcjonującymi słowami w swojej karierze trenerskiej.
„Były wątpliwości. To zrozumiałe, że mogłem ich zaprowadzić tak daleko, ale może ktoś inny musiał przyjść i wykonać ostatnią robotę. Ale na szczęście udało się. Czuję dużo radości – i trochę wiary” – mówi wyraźnie poruszony Arteta.
Przeczytaj: Bruno Fernandes wyprzedza Kevina de Bruyne i Thierry’ego Henry’ego, ustanawiając fantastyczny rekord w Premier League!
Idealne zakończenie Selhurst Park
Arsenal zdobył tytuł mistrza Premier League w najbardziej odpowiedni sposób. Pokonali Crystal Palace 2-1 na Selhurst Park w ostatnim dniu sezonu. Gabriel Jesus i Noni Madueke zdobyli gole po przeciwnych stronach przerwy, zanim kapitan Martin Ødegaard uniósł trofeum w słońcu na wyjeździe.
Arteta wystawił silną rotację w drużynie, przygotowując się do finału Ligi Mistrzów przeciwko PSG w Budapeszcie w przyszłą sobotę. Bukayo Saka, Declan Rice, William Saliba, Gabriel i David Raya byli wśród tych, którzy odpoczęli.
Jak Arsenal rozstrzygnął mecz
Jesus przełamał impas po 42 minutach, gdy głową pokonał Deana Hendersona po faulu przez Gabriela Martinellego. Krótko po przerwie Madueke podwoił prowadzenie, grackiem oddając wolej po inteligentnym uderzeniu Kaia Havertza po rzucie rożnym, który pokonał Martín Zubimendi. Jean-Philippe Mateta strzelił głową honorowego gola dla Palace w doliczonym czasie gry, ale nie zdołało to zgasić radości.
Po Edersonie: Manchester United „blisko porozumienia” w sprawie podpisania kontraktu z gwiazdą wartą 100 milionów euro
„Spójrz na radość wszystkich ludzi”
Arteta był przytłoczony emocjami, gdy rozmyślał o tym, co tytuł znaczy dla kibiców klubu.
„Było pięknie. Spójrz na radość wszystkich ludzi. Czekali na to tak długo. Mieliśmy trudne momenty po drodze, ale warto, gdy widzisz taką reakcję. Teraz czas się cieszyć i zdjąć kapelusz menedżera,” mówi.
Arteta mówił także o cechach, które definiowały tę grupę przez cały sezon, który rozpoczął się od ambicji do Ligi Mistrzów, a zakończył zarówno tytułem krajowym, jak i finałem Europy do rozegrania.
„Myślę, że pokazaliśmy niesamowitą więź, zaangażowanie i odwagę. Wszystko wokół nas napędza naszą chęć tego działania.
„Mamy niesamowite właściciele. W trudnych czasach naprawdę widzisz ludzi. Mają niesamowite wartości i znają ten sport lepiej niż my wszyscy. Są zaangażowani w projekt, który zrealizowaliśmy. Byli zdecydowani.
Kroenke poruszył: „Jeśli ktoś na to zasługuje, to właśnie ta grupa”
Współprzewodniczący Josh Kroenke, przemawiając na Selhurst Park w środku obchodów, wyraźnie poruszył się tym, co ten moment znaczył zarówno dla klubu, jak i dla kibiców.
„Możesz zobaczyć, poczuć i usłyszeć, co to znaczy. Wszyscy fani za mną są przytłoczeni emocjami po 22 latach. Jeśli ktoś na to zasługuje, to właśnie ta grupa” – mówi Kroenke.
„Ten klub znaczy dla nas wszystko. Myślę, że zajęło kilka lat, żeby zrozumieć, co to naprawdę znaczy, ale mamy świetnych ludzi, zawodników i trenerów. Musimy po prostu dalej dostarczać zasoby, by robić magiczne rzeczy, tak jak w tym sezonie.
„To niesamowicie wyjątkowe. Spala się wolniej niż nasze mistrzostwa w Stanach Zjednoczonych, gdy masz system play-off. System punktacji to wyzwanie. Chwała dla sztabu, zawodników i Mikela za zachowanie zimnej krew. Zasługują na to.















