
Barcelona rusza po gwiazdę Chelsea. Deco w Londynie, aby osobiście obserwować João Pedro.
Barcelona przygotowuje jedną z najbardziej zaskakujących ofert letniego okna transferowego. Klub z Katalonii, zmuszony do przebudowy ofensywy po odejściu Roberta Lewandowskiego, obrał za główny cel João Pedro – napastnika Chelsea, który dopiero co zakończył swój pierwszy sezon na Stamford Bridge.
Przeczytaj także – Barcelona w łzach: Lewandowski żegna klub jako prawdziwa legenda
Misja Deco w Londynie
Według doniesień Daily Mail, dyrektor sportowy Barcelony Deco udał się w tym tygodniu do Londynu na serię kluczowych spotkań. W centrum rozmów znalazł się właśnie Pedro.
- Deco spotkał się z agentami Brazylijczyka.
- Był obecny na finale FA Cup na Wembley, gdzie obserwował zawodnika w meczu Chelsea z Manchesterem City.
- Cała podróż była utrzymana w ścisłej tajemnicy.
To wyraźny sygnał, że Barça nie zamierza prowadzić tej operacji na dystans – wręcz przeciwnie, chce działać szybko i bezpośrednio.
🚨🎖️| 𝐉𝐔𝐒𝐓 𝐈𝐍: João Pedro is well aware of Barça’s interest since last week. Talks with his agent are ongoing in Brazil, while sources in London deny any direct meeting despite continued contact. Chelsea are expected to make negotiations difficult, but João is eager to join… pic.twitter.com/LP9uZJcCYi
— BarçaTimes (@BarcaTimes) May 19, 2026
Chelsea mówi „nie”, ale Barcelona naciska
Chelsea nie ma najmniejszego zamiaru sprzedawać zawodnika, którego sprowadziła z Brighton za 55 mln funtów zaledwie rok temu. João Pedro zdobył 20 bramek we wszystkich rozgrywkach, będąc jednym z nielicznych jasnych punktów w przeciętnym sezonie The Blues.
Londyńczycy wyceniają go dziś na około 85 mln funtów, biorąc pod uwagę:
- wiek,
- długość kontraktu,
- imponującą produktywność.
Barcelona natomiast – ograniczona zasadami finansowego fair play – chciałaby zejść do około 60 mln funtów. Różnica jest znacząca i niełatwa do zasypania.
Przeczytaj także – Rewolucja Alonso: gwiazda Sunderlandu pierwszym wielkim transferem Chelsea
Dlaczego akurat João Pedro?
Kluczowym powodem jest oficjalne potwierdzenie odejścia Roberta Lewandowskiego po zakończeniu sezonu. Polak ma trafić do Al Hilal, a jego odejście tworzy ogromną lukę na pozycji numer dziewięć.
Pedro, dynamiczny, skuteczny i wszechstronny, idealnie wpisuje się w profil napastnika, którego Barcelona poszukuje w nowej erze przebudowy.
Czy transfer jest realny?
To zależy od trzech czynników:
- Finanse Barcelony — klub musi zmieścić się w limitach La Liga.
- Determinacja Chelsea — na razie stanowczo odrzuca rozmowy.
- Wola samego zawodnika — jeśli Pedro wyrazi chęć odejścia, sytuacja może się zmienić.
Deco nie poleciał do Londynu „na wycieczkę”. Jego celem było otwarcie drzwi, które Chelsea uważa za zamknięte. Czy mu się udało? O tym zdecydują najbliższe tygodnie.











