Chaos wokół Juventusu otwiera się na powrót do Premier League

0

Mówi się, że Alexander Sørloth zgadza się z Juventusem na warunkach osobistych i przed wyjazdem na Mistrzostwa Świata istniała jedynie umowa z Atletico Madryt.

Trener Luciano Spalletti potrzebuje silnego skrzydłowego, a prawie dwumetrowy norweski gigant doskonale się w tym wpisuje. Ale muszą zrobić miejsce, a teraz wygląda na to, że będzie to bardzo trudne.

Przeczytaj: Kjetil Rekdal w stanie myślenia przed jakimikolwiek rozmowami o kontrakcie

W zeszłym tygodniu hiperaktywny dziennikarz transferowy Fabrizio Romano poinformował, że przedstawiciele Alexandra Sørlotha prowadzą dialog z Juventusem. Włoski wielki klub chce pozbyć się Dusana Vlahovicia latem, a w Sørloth widzi nowego lidera zarówno fizycznej, jak i umiejętności strzeleckich. Teraz pojawiły się też doniesienia, że Juventus negocjuje kolejnego giganta – tym razem na końcu boiska.

Droga do tej pory dla Alexandra Sørloth

Przez długi czas „żartem” było to, że Alexander Sørloth odnosi sukcesy w każdym innym klubie, ale sytuacja naprawdę się ustabilizowała na wysokim poziomie. – Powód, dla którego często zaczyna się na ławce rezerwowych w Atletico Madryt, najlepiej tłumaczy głupotą menedżera Diego Simeone. – Frustracja, jaką powoduje ciągły impuls substytucji, rozpoczęła poszukiwania innych terenów łowieckich. Wiemy, że Barcelona i jego dawny klub Villarreal rozważają transfer i że kilka klubów z Premier League było atakującymi, ale złe doświadczenia z Crystal Palace bez prawdziwej szansy zostawiły po sobie piętno.

Napastnik norweskiej reprezentacji narodowej przeszedł niezwykłą ścieżkę kariery. Po przełomie w Rosenborgu udał się do duńskiego Midtjyllandu, gdzie zrobił wielkie wrażenie. To przyniosło mu transfer do Crystal Palace w Premier League, ale jego pobyt w Anglii nie zakończył się sukcesem. Wypożyczenia do belgijskiego Gent i tureckiego Trabzonsporu dały mu nowy impuls do kariery, a to właśnie w Turcji naprawdę rozkwitł – zdobywając 33 gole w 49 meczach i będąc najlepszym strzelcem SuperLeague.

Następnie nastąpił transfer do RB Lipsk, ale nawet tam nie potoczyło się to zgodnie z oczekiwaniami. Kolejnym przystankiem był Spanish Real Sociedad, gdzie Sørloth naprawdę pokazał, w czym jest dobry. W sezonie 2023/24 był jednym z najbardziej strzelających napastników La Ligi i stał się kluczowy dla Basków dzięki swojej sile, sile biegowej i precyzyjnemu wykończeniu.

Teraz stoi przed tym, co może być największym krokiem w jego karierze: transferem do Juventusu. Dla Sørloth to nie tylko zmiana klubu – to wyzwanie zawodowe i osobiste. „Nasz człowiek” dostaje szansę grać dla jednego z najbardziej tradycyjnych europejskich klubów, z ambicjami wygrania Serie A i zaznaczenia w Lidze Mistrzów. Transfer do Włoch dałby mu też znacznie większą rozpoznawalność na arenie międzynarodowej, co mogłoby wzmocnić jego pozycję jako jednego z najlepszych napastników Europy.

Podobno Sørloth jest bardzo zmotywowany do projektu i od pierwszego dnia wykazuje chęć szybkiego dostosowania oraz wnoszenia wkładu. Serie A jest postrzegana jako idealna arena, by pokazać swój pełny potencjał, podczas gdy Juventus potrzebuje napastnika, który łączy doświadczenie, fizyczność i styl strzelecki.

Osobisty list musi być gotowy, a pierwsza oferta została wysłana. – Ale trzeba to sprzedać, a z sygnałami, że zarówno Jonathan David, jak i Loïs Openda postanowili się wycofać i zostać, cała umowa utknęła w martwym punkcie.

RAi 1 donosi dziś rano, że chaos w „The Old Lady” osiągnął w ostatnich latach nowe szczyty i że nie są w stanie dotrzymać obietnic danych Alexanderowi Sørlothowi, który jest zachęcany do szukania innych rozwiązań.

Wiemy już, że Newcastle zapytało o możliwość zastąpienia Alexandra Isaka, a Liverpool, który ma teraz Isaka w słabszej formie, rozważa także Alexandra Sorlotha jako potencjalnego następcę na tym miejscu. – Jeśli Ipswich, które właśnie wróciło do Premier League, zdecyduje się zatrudnić Ole Gunnara Solskjaera jako nowego menedżera, to powiązanie z tym jest bardzo oczywiste.

Czytaj dalej F7: Bohater Pucharu Świata Jonathan David pokrzyżował sytuację transferowemu Alexandrowi Sørlothowi

Nawet jeśli nie uda się to Alexandrowi Sørlothowi w Juventusie, wątpię, by nadal był superrezerwowym w Atletico Madryt.

Również w poszukiwaniu bramkarskiego giganta

Według Corriere dello Sport, zarząd Juventusu negocjuje równolegle z jednym z najbardziej pożądanych bramkarzy na rynku – Aston Villa oraz Argentyńczykiem Emilio Martínez. Bramkarz, który jest w swojej klasie, jeśli chodzi o decydowanie meczów, zwłaszcza w rzutach karnych, oświadczył, że uważa się za najlepszego na świecie.

Z Martínezem o wysokości 1,95 metra w bramce i 1,96 metra Sørloth na szczycie, Juventus jest przygotowany do wygrywania w wielkich pojedynkach na obu końcach boiska. Klub buduje skład, który przetrwa trudne mecze i pokaże się na największych scenach.

Brak postów do wyświetlenia