
Kiedy Rasmus Hojlund sprawił, że Garnacho i Kobbie Mainoo usiedli na ogrodzeniu reklamowym na Old Trafford i pozwolili się zobaczyć w triumfie, miało to być ikoniczne zdjęcie przyszłych gwiazd Man United. Trzy, cztery lata później dwaj pierwsi opuszczają klub, podczas gdy Mainoo został powołany z powrotem do gry po odpadnięciu Amorim. Wśród dzieci panował optymizm i wiara w supergwiazdorstwo już od najmłodszych lat. Garnacho zniknął zeszłego lata do Chelsea, rok później zdał sobie sprawę, że „wychodzi na scenę” w Manchesterze United. Teraz Argentyńczyk może znów ruszyć w ruch.
Najpierw do samoświadomości, którą Garnacho pokazał w kwietniu 2026: pamiętam, że przez ostatnie sześć miesięcy nagle nie grałem już tak jak wcześniej. Byłem na ławce sędziowskiej, co wcale nie jest złe. Miałem tylko 20 lat, ale w mojej głowie wydawało się, że muszę grać w każdą grę. W mojej głowie – i to może moja wina – zacząłem robić głupie rzeczy,” powiedział Garnacho Sky Sports.
PRZECZYTAJ: Trener sukcesów Bodø/Glimt, Kjetil Knutsen, prowadzi rozmowy z dużym klubem w cieniu zamieszania wokół Mistrzostw Świata
W Chelsea podpisał siedmioletni kontrakt, w którym rozegrał 43 mecze, 8 goli i 4 asysty w swoim debiutanckim sezonie. Zatwierdzone, ale Garnacho miał trudności z zagraniem na stałe miejsce w wyjściowej jedenastce. Według BBC, Chelsea jest otwarta na sprzedaż Argentyńczyka już tego lata. Londyński klub podpisał kontrakt z Geovany Quendą ze Sporting CP, oprócz Neto, Jamie’ego Gittensa i Estêvão.
Czytaj na F7: Właściciele Chelsea przynoszą duże pieniądze w rozmowach z trenerem sukcesu Bodø/Glimt, Kjetilem Knutsenem
Dziennikarz Alfred Pedulla informuje, że Roma jest zainteresowana podpisaniem kontraktu z Garnacho, ale klub Premier League rozważy stałą sprzedaż zawodnika, za którego rok temu zapłacił 40 milionów funtów.
Dla Manchesteru United może to oznaczać kilka milionów funtów więcej do budżetu klubu. Przy klauzuli odkupu w wysokości 10 procent ceny sprzedaży, United zostanie z przychodami ze sprzedaży, które nie zostały przewidziane w budżecie.
Czytaj na Radiosporten: Klub Premier League nigdy nie zapomni, że pozbył się niesamowitego Antonio Nusy
To znaczy, jeśli jakikolwiek klub zechce sprawdzić, co Chelsea dała zawodnikowi, którego już uważa za zbędnego po roku.















