
Przed meczem z Brighton trener Chelsea, Liam Rosenior, mówił o fantastycznym wsparciu, jakie otrzymał od sztabu: „Czuję 100 procent wsparcia. Oni (zarząd) wspierali mnie w naszych codziennych rozmowach. Dyrektorzy sportowi zaangażowani w to byli fantastyczni, wspierając zarówno mnie, jak i drużynę.” Stało się to po porażce 0-1 z United na Stamford Bridge – i przed meczem z Brighton we wtorek. Gdy kibice Chelsea obudzili się w środę, uświadomili sobie, że klub zaprezentował najsłabszą serię meczową od ponad 100 lat.
Porażka 0:3 z Brighton to już wystarczająco zła sytuacja w izolacji dla Chelsea, klubu, który w ostatnich latach ustawiał skład dla dużych nagród, ale z historycznego punktu widzenia sytuacja jest jeszcze gorsza.
PRZECZYTAJ: Po Liverpoolu, Manchesterze City, Chelsea i Arsenalu, Raheem Sterling osiąga w karierze ołowiany dno
Dziennikarz Athletic, James Pearce, donosi, że po pięciu ostatnich przegranych meczach – bez zdobycia ani jednej bramki – jest to pierwszy raz od 114 lat.
Oczywiście, kibice Chelsea dali Roseniorowi do zrozumienia, przekaz był jasny dla zarządu klubu: „Zwolnić Roseniora!”
Potem zobaczymy, czy Liam Rosenior nadal spotyka się z „fantastycznym wsparciem” ze strony właścicieli i zarządu, którzy stworzyli tradycję zwalniania trenerów w razie przeciwności. Wciąż nie rozumiemy, jak trener Chelsea może utrzymać pracę w tym wyścigu. Londyński klub może teraz tylko marzyć o biletie do Ligi Mistrzów.
Czytaj o angielskich klubach: Manchester United „ustnie zgadza się” o tygodniowej pensji w wysokości 150 000 funtów dla gwiazdy pomocnika












