
Mo Salah zapisał się w historii Liverpoolu i jest historią nawet dziś na Anfield. W ostatnich latach egipska supergwiazda była nieustannie informowana o odchodzeniu z klubu z Merseyside, już w ostatnich latach z Kloppem. Obecnie były zawodnik Manchesteru United mówi, że otrzymał ofertę od Liverpoolu Kloppa jako zastępca Salaha. Przypuszczamy, że kibice Liverpoolu odetchnęli z ulgą, że taki scenariusz nigdy się nie wydarzył.
Nie wiemy, jak Brazylijczyk Antony radziłby sobie w ofensywie Kloppa, ale po 96 meczach za byłym zawodnikiem Ajaxu dla Manchesteru United, wykonując niezliczone pozory i kozłowania na skrzydle, a przy zaledwie 12 golach i 5 asystach, niewielu wierzy, że Antony lepiej poradziłby sobie z Premier League i angielską piłką z logo LFC na koszulce.
PRZECZYTAJ: Corriere dello Sport: Ma umowę z Alexandrem Sørlothem, ale nie z Atlético Madryt
W wywiadzie dla ESPN Brazylia Antnony mówi teraz, że miał okazję podpisać kontrakt z odwiecznym rywalem Manchesteru United.
„Kiedy trafiłem do Manchesteru United, miałem ofertę od Liverpoolu, od Kloppa, na stole. Było też bardzo dobre. Salah wynegocjował możliwe wyjście, ale ostatecznie został. Wtedy zadzwonił menedżer (Ten Hag). Nazwisko Manchesteru United ma znaczenie, mówi Antony.
To nie był Liverpool, ani nie był to pobyt w Manchesterze United wart zapamiętania. Teraz szczęście znów oświetla Brazylijczyka, który dobrze się bawi w La Liga na Real Betis.
Czytaj o angielskich klubach: Arne Slot rzucił „obraźliwe” uwagi na temat nowych transferów Liverpoolu przed zwolnieniem















