
Napastnik Liverpoolu, Mohamed Salah, zbliża się do końca swojej drogi na Anfield.
Liverpoolowi powiedziano tylko, że mogą przekonać Mohameda Salaha do pozostania na Anfield na kolejny sezon po tym, jeśli zdecydują się zwolnić Arne Slota. Tymczasem były gwiazdor Reds rozważa, czy działania Egipcjanina w tym sezonie nie nadszarpną jego legendarnego statusu na Anfield.
Salah udowodnił, że jest jednym z najlepszych zawodników w historii Premier League, zdobywając niesamowitą liczbę 251 bramek w 425 występach dla klubu. Po zdobyciu ośmiu tytułów wielkoszlemowych i dołożeniu kolejnych 118 asyst w tych meczach, miejsce Egipcjanin w folklorze Liverpoolu jest pewne.
Dziś wieczorem Liverpool zagrał z Sunderlandem na wyjeździe na Stadium of Light, Mohamed Salah nie wpisał się na listę strzelców, ale zaliczył asystę.
Jednak jego kontrakt na Merseyside miał wygasnąć latem 2027 roku, a zawodnik pokłócił się z menedżerem Arne Slotem na początku sezonu po tym, jak został odsunięty z drużyny na trzy kolejne mecze – co wywołało publiczną awanturę „wrzucił mnie pod autobus” – spekulacje, że jego pobyt na Anfield może dobiec końca, nasiliły się.
I chociaż obaj zawodnicy już wyjaśnili sytuację, a Salah został przywrócony do zespołu, wciąż panuje silna wiara, że to lato wreszcie doprowadzi do starcia po dziewięciu przeważnie znakomitych latach w klubie.
Chociaż były gwiazdor Reds Danny Murphy uważa, że koniec Salaha jest bliski, zasugerował w wywiadzie dla TEAMtalk, że nadal może zostać, ale tylko jeśli Slot odejdzie jako menedżer.
„Myślę, że tak, [odejdzie tego lata]. Wiem, że ma kontrakt dłuższy, ale biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło, jak drużyna sobie radziła i jak on sam sobie radził, myślę, że większość ludzi zaskoczyłoby, gdyby został jeszcze rok. Jedynym zastrzeżeniem byłoby, gdyby pojawił się nowy menedżer i naprawdę chciał zbudować wokół siebie zespół, spróbować wyciągnąć z niego jeszcze rok i porozmawiać o tym. Nie znam osobiście Mo Salaha, ale może miałby nowy impuls, nowe życie, z innym menedżerem.”
Przeczytaj: „Niezadowolony” i zawieszony gwiazdor Tottenhamu chce podążać za Thomasem Frankiem
„Wygląda na to, że mimo iż gra od powrotu z Pucharu Narodów Afryki, sytuacja może nie być taka sama jak wcześniej. Nie sądzimy, żeby to była wymówka – nie słyszeliśmy o tym – ale podjęli się tego dla dobra klubu.”
„Nieuchronnie, gdy się starzejesz, prawdopodobnie masz trudności, jak większość z nas, z zaakceptowaniem, że niekoniecznie jesteś tak ważny, że nie grasz w każdej grze i każdej minucie, bez względu na to, co robiłeś wcześniej. Mimo że to, co zrobił wcześniej, jest fenomenalne. Myślę, że byłoby zaskoczeniem, gdyby na początku następnego sezonu nadal miał koszulkę Liverpoolu…”
Mohamed Salah: Czy egoistyczne działania splamiły jego dziedzictwo w Liverpoolu?
Murphy zaczął też zadawać pytanie, czy Salah nie splamił swojego dziedzictwa na Anfield, tak publicznie wypowiadając się przeciwko klubowi, i czy miejsce Stevena Gerrarda jako największego piłkarza w historii klubu pozostaje nienaruszone.
Odpowiadając szczerze, Murphy kontynuował: „Myślę, że Stevie zawsze będzie postrzegany z większą sympatią, głównie dlatego, że jest jednym z nich, prawdziwym Scouserem, i sam przeprowadził drużynę przez bardzo trudny okres. Podczas gdy Salah miał wsparcie [Sadio] Mané, [Roberto] Firmino i innych w okresie sukcesu.”
„Nie sądzę, by ten konkretny wybuch, czy jakakolwiek jego egoizm z ostatniego roku czy 18 miesięcy w wywiadach i sposób, w jaki się czasem zachowywał – czy to na ławce sędziowskiej, czy gdy jest zastępowany – zaszkodzi jego dziedzictwu. Wciąż uważam, że będzie bardzo ceniony. Będzie nadal kochany i uwielbiany przez miliony kibiców Liverpoolu na całym świecie dzięki temu, co wniósł przez długi czas. I nie zawsze jesteś tak doceniany, dopóki nie odejdziesz.”
Murphy kontynuował: „Największym komplementem, jaki można dać Mo Salahowi, jest to, że gdy mówisz o najlepszych drużynach Liverpoolu w historii i o fenomenalnych zawodnikach na przestrzeni dekad, on jest obecny w rozmowie. Fakt, że jest w tej rozmowie, plasuje go w bardzo elitarnej grupie zawodników, uwielbianych i którzy ogromnie przyczynili się do sukcesu Liverpoolu podczas swojej kadencji. Więc nie sądzę, by jego dziedzictwo zostało splamione przez cokolwiek, co zrobił.”
„Ale jeśli chodzi o porównanie ze Stevie, mówimy o kapitanie Scouser w jego klubie, który grał tam całą karierę i przeciągnął Liverpool przez tyle momentów, zdobywając trofea, tworząc wspomnienia i historię dla klubu, czego Mo nie osiągnął w największych finałach.”















