
To nie żart. David Silva wraca na boisko po trzech latach.
Piłkarski świat szykuje się na jeden z najbardziej niespodziewanych powrotów ostatnich lat. David Silva, który w 2023 roku oficjalnie zakończył karierę po ciężkiej kontuzji, ma ponownie pojawić się na boisku. Według doniesień hiszpański gwiazdor porozumiał się z Supreme Shatin FC, beniaminkiem ligi Hongkongu.
Przez lata Silva był symbolem kreatywności, techniki i piłkarskiej elegancji. W barwach Manchesteru City rozegrał 436 spotkań, zdobył 77 bramek i zanotował 136 asyst, stając się jedną z największych legend klubu. Równie imponującą kartę zapisał w reprezentacji Hiszpanii, z którą sięgał po najważniejsze trofea na arenie międzynarodowej.
Ostatnim przystankiem w jego karierze był Real Sociedad. To właśnie podczas pobytu w baskijskim klubie doznał poważnej kontuzji, która zmusiła go do zakończenia zawodowej kariery. W emocjonalnym pożegnaniu przyznał wówczas, że rozstaje się z futbolem ze smutkiem, żegnając drużyny i kolegów, którzy przez lata stali się jego drugą rodziną.
Przeczytaj także – Po porażce z Bośnią padły ważne słowa. Zieliński zwrócił się do PZPN
Wygląda jednak na to, że rozłąka z piłką nie potrwała długo. Jak informują media z Hongkongu, 40-letni dziś Hiszpan podpisze krótkoterminowy kontrakt z Supreme Shatin FC. Klub dopiero rozpoczął rywalizację w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale od początku deklaruje duże ambicje i chce budować swoją markę poprzez głośne transfery.
We can confirm that 🇪🇸 Spanish maestro David Silva comes out of retirement to join 🇭🇰 Hong Kong Premier League side Supreme Shatin 🟣 on a short-term basis!
Retired in July 2023, the former Manchester City, Valencia and Spain NT midfielder is set to make his debut for the club next month.
He will be the highest-profile player to appear in #HKPL after 🇺🇾 Diego Forlán for Kitchee 🔵 in 2018. His former Real Sociedad teammate Asier Illarramendi is also currently playing for Kitchee in the 🇭🇰 top-flight league.
— HK Kickers🇭🇰 (@hk_kickers) October 7, 2026
Kilka dni temu właściciel klubu Jim Wong zapowiadał pozyskanie znanego byłego reprezentanta Hiszpanii. Choć nie ujawnił nazwiska, przyznał, że prowadził rozmowy z Juanem Matą. Ostatecznie wybór miał paść właśnie na Silvę.
Jeśli transfer zostanie oficjalnie potwierdzony, były gwiazdor Manchesteru City stanie się bezsprzecznie największą gwiazdą hongkońskiej Premier League. W przeszłości podobną drogę wybierali już znani piłkarze, w tym Diego Forlán, który przez krótki czas występował w tamtejszym Kitchee SC.
Przeczytaj także – Grzegorz Lato zabrał głos ws. Lewandowskiego. Krótkie, ale wymowne przesłanie
Powrót Silvy byłby ogromną niespodzianką, zwłaszcza że przez ostatnie lata nic nie wskazywało na jego ponowne pojawienie się na profesjonalnych boiskach. Wszystko wskazuje jednak na to, że legenda hiszpańskiego futbolu ma jeszcze jeden rozdział do napisania. Tym razem w bardzo egzotycznym kierunku.












