
Harry Kane przeszedł do historii! Dwa rekordy i show na Wembley.
Reprezentacja Anglii zakończyła wrześniowe zgrupowanie efektownym zwycięstwem 3:0 nad Czechami, a głównym bohaterem wieczoru ponownie został Harry Kane. Kapitan „Synów Albionu” zdobył dwie bramki i nie tylko poprowadził swój zespół do pewnej wygranej, ale również zapisał się na kartach historii angielskiego futbolu.
Podopieczni Thomasa Tuchela od początku kontrolowali przebieg spotkania na Wembley. Wynik otworzył samobójczym trafieniem Vladimír Coufal, jednak później scenę całkowicie przejął Kane. Napastnik Bayernu Monachium najpierw podwyższył prowadzenie Anglików, a po przerwie dołożył kolejne trafienie, ustalając rezultat meczu na 3:0.
Dla 33-letniego snajpera był to wieczór wyjątkowy nie tylko ze względu na kolejne gole. Dzięki dubletowi przeciwko Czechom, Kane został najstarszym zawodnikiem w historii reprezentacji Anglii, który zdobywał po dwie bramki w dwóch meczach z rzędu. W poprzednim spotkaniu z Chorwacją również zanotował dwa trafienia, a dodatkowo dołożył asystę przy wysokim zwycięstwie 7:0.
Przeczytaj także – Po porażce z Bośnią padły ważne słowa. Zieliński zwrócił się do PZPN
To jednak nie koniec historycznych osiągnięć kapitana „Trzech Lwów”. Sam występ przeciwko Czechom był dla niego jubileuszowym, 125. meczem w narodowych barwach. Tym samym Kane wyrównał rekord legendy angielskiego futbolu Petera Shiltona i został współrekordzistą pod względem liczby występów w reprezentacji Anglii.
125 — Harry Kane is now level with Peter Shilton as England’s most-capped player, 36 years after Shilton’s last cap.
He marked the night with two more goals in a 3–0 win over Czechia at Wembley: 91 for England.
November could make the record his alone. https://t.co/qUwj09t6RL
— Backstedge (@Backstedge) October 7, 2026
Od lat Kane uchodzi za jedną z najważniejszych postaci angielskiej kadry, ale jego znaczenie dla zespołu nie słabnie mimo upływu czasu. Wręcz przeciwnie. Kapitan nie tylko regularnie zdobywa gole, ale wciąż ustanawia kolejne rekordy, potwierdzając swój status jednej z największych legend w historii reprezentacji.
Przeczytaj także – Grzegorz Lato zabrał głos ws. Lewandowskiego. Krótkie, ale wymowne przesłanie
Po meczu z Czechami Anglicy mogą być zadowoleni z wyników zgrupowania, lecz największe powody do świętowania ma właśnie Harry Kane. Dublet, zwycięstwo i dwa historyczne osiągnięcia sprawiły, że Wembley po raz kolejny należało do niego.











