
Steven Gerrard znajduje się na szczycie „krótkiej listy menedżerów”.
Gerrard nie pracuje od czasu odejścia z saudyjskiego klubu Al-Ettifaq w styczniu 2025 roku i od tego czasu regularnie komentuje w TNT Sports.
Przeczytaj: Gotowy z 100 milionami euro za niesamowitego Williama Salibę
Od 15 miesięcy nie ma pracy menedżerskiej
Legenda Liverpoolu była sensacyjnie powiązana z tymczasową rolą trenerską na Anfield podczas trudności mistrzów Premier League w tym sezonie, ale Arne Slot uratował drużynę i plotki już ucichły.
Sam Gerrard oświadczył, że jest gotów wrócić do Liverpoolu – w dowolnej roli – by pomóc swojemu dawnemu klubowi.
Były kapitan Liverpoolu nie trenował w Anglii od czasu zwolnienia z Aston Villi w październiku 2022 roku, ale teraz może być gotowy na niespodziewany powrót – tym razem z Burnley spadkiem do Championship razem z Wolverhampton.
Burnley spadło z Premier League pod wodzą Scotta Parkera, a przyszłość byłego pomocnika Tottenhamu wciąż pozostaje niepewna.
Już wcześniej pojawiły się rozmowy o przyszłości Parkera na Turf Moor, a według Alana Nixona Gerrard zajmie pierwsze miejsce na liście życzeń Burnley, jeśli klub zdecyduje się na zmianę menedżera.
Nixon twierdzi, że Gerrard „wykorzysta okazję”, by ponownie przenieść się na południe – ale może napotkać konkurencję o tę rolę.
Czytaj na Radiosporten: Sabastian Sawe dobrze zarabia, wygrywając Maraton Londyński 2026 i zostając pierwszym poniżej 2 godzin
Craig Bellamy również jest istotny – i powiązanie z Celticem
Craig Bellamy również jest uważany za kandydata, jeśli zdecyduje się odejść ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Walii. Był również łączony z Celtikiem po odejściu Martina O’Neilla z klubu pod koniec sezonu.
Gerrard zdobył tytuł mistrza Scottish Premier League podczas swojej kadencji jako menedżer Rangers, ale opuścił klub, by przejąć prowadzenie na Villa Park.
Były reprezentant Anglii przyznał się dla The Overlap, że żałuje odejścia ze szkockiej drużyny.
„Poziom był dużym krokiem naprzód. Pewnie nie zdawałem sobie z tego sprawy, podejmując tę decyzję. Z perspektywy czasu – a mówimy o tym z perspektywy czasu, wszyscy byśmy się z tym pogodzili, prawda? – powinienem był zostać w Rangers dłużej, zdobyć więcej doświadczenia, zostać tam dłużej.
„Teraz żałuję, siedząc tutaj. Wtedy tego nie zrobiłem. To było trudne. Rozmowy z Rangers po wygranej ligi, rozmowy o rekrutacji i finansach – nie czułem, że Rangers są gotowi, by znowu to zrobić.
„To było trochę bardziej takie: 'Musimy to naprawić i tamto.’ Obietnice nie były tak silne, jak myślałem. Potem pojawiła się oferta Premier League i szansa – to trudne. Trudno odmówić.
„Nie mam nic złego do powiedzenia o Villi. Ja też muszę to powiedzieć. Aston Villa to bardzo dobry klub, z dobrymi ludźmi i fantastycznymi obiektami. Dostałem tę szansę, ale nie wyszło – to moja wina,” powiedział Gerrard.
Przeczytaj: Jose Mourinho otwiera na temat zjednoczenia















