
Menadżer Manchesteru City ledwo mógł powstrzymać ekscytację po tym, jak jego drużyna rozgromiła Crystal Palace 4-1 – a jeden zawodnik niemal przyciągnął całą uwagę!
Enzo Maresca przyznaje, że City miało problemy w pierwszych minutach na Selhurst Park, ale właśnie dlatego zwycięstwo smakowało jeszcze słodzej. A powód radości? Rayan Cherki – który był wszędzie!
Przeczytaj: Arsenal prowadzi intensywne negocjacje o gwiazdę Realu Madryt
– Trudny początek – potem City przejęło stery
„Prawdopodobnie pierwsze pięć czy dziesięć minut pokazały nam, jak wymagające to będzie” – przyznał Maresca po meczu.
„To trudne boisko, a przeciwnicy są wymagający. Ale po dziesięciu minutach przejęliśmy pełną kontrolę – zarówno z piłką, jak i bez niej. Naprawdę zasłużyliśmy na wygraną tego meczu.
I wygrali, i to na śpiewająco!
– Cherki show: Dwa gole, dwie asysty i dominacja w defensywie
Był jeden człowiek, który szczególnie skradł uwagę: Rayan Cherki. Dwa gole i dwie asysty Francuzów wystarczyły, by rozgrzać mecz, ale Maresca był równie pod wrażeniem niewidzialnej pracy.
„Jego występ bez piłki był niesamowity!” grzmiał Maresca.
„Wszyscy znają jego zalety, ale kiedy tak ciężko pracuje bez piłki – był po prostu szefem Wharton. Całkowicie go kontrolował.
„Pomaga nam teraz i będzie nam pomagał w przyszłości. Wiemy, że jest wartościowym zawodnikiem, ale dziś był absolutnie znakomity bez piłki.
Marco Silva był decydujący dla wyboru João Palhinhy
– Foden wciąż się przyzwyczaja – ale Maresca wierzy
To był także wieczór mieszanych emocji dla Phila Fodena. W pierwszej połowie zmarnował kilka dużych okazji, ale zaliczył dwie asysty.
Maresca był cierpliwy, mówiąc o skrzydłowym, który wyraźnie najlepiej radzi sobie w bardziej centralnej roli.
„W ostatnich dziesięciu, piętnastu minutach widać, że był dużo szczęśliwszy, gdy grał za Erlingiem. To jego pozycja.
„Stara się dostosowywać i pomagać, gdy gra na skrzydle. Jego praca jest dobra i robi ją bardzo dobrze. Ale wiemy, że nie jest skrzydłowym, próbujemy znaleźć dla niego rozwiązanie.
„Jego postawa jest fantastyczna i dokładnie tego potrzebujemy,” podsumowała Maresca z uśmiechem.
Jedno jest pewne: City jest w strefie flow, a Cherki staje się niekwestionowanym ulubieńcem kibiców!











