
Luciano Spalletti zachwycony Kamilem Grabarą. „Takiego bramkarza Juve dawno nie miało”.
Kamil Grabara ledwie zdążył rozpakować walizki w Turynie, a już doczekał się pierwszych pochwał od Luciano Spallettiego. Trener Juventusu – znany z bezpośrednich, mocnych ocen – sam z siebie poruszył temat Polaka na konferencji prasowej przed meczem z Parmą. I zrobił to w tonie, który może tylko pomóc Grabarze w walce o skład.
Transfer, który zmienia układ sił w bramce Juve
Po dwóch miesiącach od odejścia z Wolfsburga Grabara znalazł nowy dom – Juventus wypożyczył go z opcją wykupu za 11,5 mln euro. Klub całkowicie przebudował pozycję bramkarza:
- Mattia Perin odszedł do Palermo,
- Michele Di Gregorio trafił do Bournemouth,
- z Tottenhamu wypożyczono Gugliermo Vicario,
- a z Niemiec sprowadzono Grabarę.
Wojciech Szczęsny, były bramkarz Juve, szybko zareagował na Instagramie: „Polski bramkarz w Juve. Lubię to”.
❤ 🇵🇱 PIĘKNE PRZYWITANIE – Kamil Grabara ma za sobą pierwszy wywiad jako gracz Juve i…
WYSZŁO NAPRAWDĘ DOBRZE! 🥹
🗣 "Niewielu bramkarzy ma przywilej reprezentowania klubu takiego jak Juventus. Noszenie tej samej koszulki, co bramkarze tacy jak Buffon, Szczęsny, Zoff, to dla… pic.twitter.com/zOx3rcP7DU
— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) August 28, 2026
Spalletti o Grabarze: „Zaskakuje mnie jego naturalność”
Luciano Spalletti nie czekał na pytania dziennikarzy. Sam rozpoczął temat Polaka, chwaląc ruchy transferowe klubu i samego Grabarę.
„Sprowadziliśmy drugiego bramkarza na poziomie Juventusu tak jak pierwszego. Zaskakuje mnie jego naturalność i płynność ruchów. Jak piłka trafia mu pod nogi, błyskawicznie się przestawia.”
Spalletti podkreślił, że Grabara ma jakość porównywalną z Perinem, który przez lata był pewnym numerem dwa w Juve. To mocny sygnał: Polak nie przyjechał tylko siedzieć na ławce.
Przeczytaj także – „Byłby napastnikiem idealnym”. Amoruso ocenia Milika bez litości
Hierarchia na start: Vicario numerem jeden, Grabara tuż za nim
Włoskie media są zgodne – w sobotnim meczu z Parmą w bramce pojawi się Vicario, a Grabara usiądzie na ławce. Jednak Mirko Di Natale z „Tutto Juve” uspokaja polskich kibiców:
„Grabara zacznie jako drugi bramkarz, ale Juventus obserwował go od lat. To nie jest nowe nazwisko. Dostanie mecze w Lidze Europy i Pucharze Włoch.”
To oznacza jedno: Grabara nie jest „awaryjnym” transferem. Jest realnym kandydatem do gry.
Przeczytaj także – Zieliński z historycznym rekordem. Polak w elicie Serie A
Co dalej? Walka o skład dopiero się zaczyna
Vicario ma przewagę – jest bramkarzem, którego Juve zna i którego Spalletti już prowadził. Ale Grabara ma atuty, które trener Juve wyraźnie dostrzega:
- świetną pracę nogami,
- dynamikę,
- odwagę w wyjściach,
- naturalność w ruchach.
Jeśli Polak wykorzysta mecze w europejskich pucharach i krajowych rozgrywkach, hierarchia może się zmienić szybciej, niż przewidują włoscy dziennikarze.
Juventus – Parma: pierwszy dzień Grabary w nowej rzeczywistości
Mecz odbędzie się w sobotę o 20:30. Grabara najpewniej zacznie na ławce, ale już teraz wiadomo, że w Turynie patrzą na niego z dużą nadzieją.












