
Mundial 2030 może urosnąć do historycznych rozmiarów. FIFA rozważa nawet 66 drużyn.
Według doniesień francuskiego L’Équipe oraz innych europejskich mediów, FIFA poważnie analizuje możliwość kolejnego, gigantycznego rozszerzenia Mistrzostw Świata – tym razem aż do 66 reprezentacji.
Choć oficjalnie turniej 2030 ma liczyć 48 uczestników, temat powiększenia wraca z ogromną siłą i jest realnie rozpatrywany przez władze światowej federacji.
MUNDIAL DLA 66 DRUŻYN?! TO NIE ŻART! 🚨
Jak informuje "L'Equipe", FIFA rozważa absurdalny wręcz pomysł powiększenia Mistrzostw Świata 2030 aż do 66 ZESPOŁÓW! 🤯
OSTATECZNA DECYZJA MA ZAPAŚĆ W TYM TYGODNIU. Cel? "Żadna zasłużona ekipa ma nie odpaść". 🌍
#FIFA #ŻyjemySportem pic.twitter.com/9qUpS0xgEb
— Żyjemy Sportem (@ZyjemySportem) May 21, 2026
Skąd wziął się pomysł na 66 drużyn?
Impulsem do dyskusji była propozycja federacji południowoamerykańskiej CONMEBOL, która od miesięcy lobbuje za zwiększeniem liczby uczestników. Jej przedstawiciele argumentują, że mundial powinien być „bardziej pluralistyczny” i dostępny dla większej liczby krajów, zwłaszcza tych, które dotąd nie miały szansy na awans.
Gianni Infantino – prezydent FIFA – miał określić pomysł jako „interesujący i wart analizy”, co tylko podsyciło spekulacje.
Przeczytaj także – Urban: Nie powołam, dopóki nie podejmie decyzji
Dlaczego to kontrowersyjne?
Krytycy – m.in. prezydent UEFA Aleksander Čeferin – ostrzegają, że tak duże rozszerzenie:
- obniży poziom sportowy turnieju,
- zdewaluje eliminacje,
- przeciąży infrastrukturę gospodarzy,
- oraz może doprowadzić do logistycznego chaosu.
Już teraz mundial 2030 ma odbyć się w sześciu krajach na trzech kontynentach: Hiszpanii, Portugalii, Maroku, Argentynie, Urugwaju i Paragwaju. Dodanie kolejnych drużyn oznaczałoby konieczność reorganizacji całego planu.
Przeczytaj także – Czeski trener na celowniku Rakowa! Jest faworytem do przejęcia drużyny
Kiedy zapadnie decyzja?
Według doniesień medialnych, FIFA ma podjąć ostateczną decyzję w najbliższych dniach. Choć pomysł wydawał się początkowo absurdalny, dziś jest traktowany jako realna opcja – zwłaszcza jeśli mundial 2026 z 48 drużynami okaże się komercyjnym sukcesem.
Co oznaczałby mundial z 66 drużynami?
- niemal pewny udział wszystkich reprezentacji z Ameryki Południowej,
- większe szanse dla krajów z Afryki i Azji,
- konieczność stworzenia zupełnie nowego formatu rozgrywek,
- rekordową liczbę meczów i jeszcze dłuższy turniej.
Podsumowanie
Choć pomysł brzmi jak żart, wcale nim nie jest. FIFA oficjalnie analizuje rozszerzenie mundialu 2030 do rekordowych 66 drużyn, a decyzja może zapaść lada moment. Zwolennicy mówią o „globalnym święcie futbolu”, przeciwnicy – o „zabijaniu jakości dla pieniędzy”. Jedno jest pewne: jeśli plan wejdzie w życie, czeka nas najbardziej rewolucyjny mundial w historii.












