
Nadrobimy wszystko, co wydarzyło się, gdy Francja zmierzyła się z Senegalem na Mistrzostwach Świata
Francja musiała przejść przez frustrującą pierwszą połowę, zanim w końcu ożyła i rozpoczęła swoją kampanię na Mistrzostwach Świata zwycięstwem 3:1 nad Senegalem na stadionie MetLife, dzięki znakomitej drugiej połowie prowadzonej przez Kyliana Mbappé.
Ważne zwycięstwo, by trzymać Norwegię na dystans. – Norwegia gra teraz przeciwko Irakowi.
Senegal był zdecydowanie lepszą drużyną przed przerwą i zmarnował kilka złotych okazji, by przejąć kontrolę nad meczem, ale Les Bleus ostatecznie złapali rytm po przerwie. Mbappé zdobył dwie bramki, a Bradley Barcola dołożył piękną bramkę, dzięki czemu drużyna Didiera Deschampsa zdobyła wszystkie trzy punkty.
Przeczytaj: BBC: Były menedżer Manchesteru United, Ole Gunnar Solskjaer, jest poszukiwany z powrotem do Premier League
Senegal zaczął mocno
Pierwsze 45 minut należało głównie do Senegalu. Gwiazdorski atak Francji miał problemy z odnalezieniem rytmu i niewiele tworzył kreatywnie, podczas gdy afrykańscy mistrzowie wielokrotnie grozili kontratakami.
Ismaila Sarr i Nicolas Jackson sprawiali problemy, a ten drugi był najbliżej zdobycia bramki, gdy znakomite podanie Malicka Dioufa pozwoliło mu wysłać go samemu do obrony. Strzał Jacksona trafił w słupek, odbił się od Mike’a Maignana i dziwnie wytoczył się na zewnątrz – oszczędzając tym samym Francji wielkiej katastrofy.
Senegal powinien objąć prowadzenie tuż przed przerwą. Sadio Mané przedarł się lewą stroną i znalazł Sarra na sześć jardów od bramki, ale skrzydłowy Crystal Palace przebił piłkę nad poprzeczką przy pustej bramce przed sobą.
Francja obudziła się w drugiej połowie
Francja wyszła z szatni z dużo większą energią po przerwie. Désiré Doué oddał strzał, który minimalnie minął bramkę, a Michael Olise i Mbappé zmusili Édouarda’ego do ważnych interwencji, gdy presja zaczęła narastać.
Największa kontrowersja meczu miała miejsce tuż po godzinie gry, gdy Mbappé wydawało się, że został powalony przez Mané w polu karnym. Pomimo dokładnej weryfikacji VAR, sędzia Alireza Faghani zdecydował się nie podyktować rzutu karnego, co wyraźnie sfrustrowało kapitana Francji.
Decyzja ta tylko jeszcze bardziej zainspirowała Mbappé. Cztery minuty później Francja w końcu przełamała impas.
Olise posłał idealnie wyważone podanie w prawą stronę pola karnego, a Mbappé idealnie wyczuł swój rajd i skierował piłkę z pierwszym uderzeniem obok’ego w dalszy róg.
Gol ten ożywił Francję i był 57. bramką Mbappé w reprezentacji, wyrównując Oliviera Girouda jako najlepszego strzelca w historii kraju.
Les Bleus zniszczyli nadzieje na powrót do gry
Senegal myślał, że odpowiedział od razu, gdy Jackson mocno wpakował piłkę do siatki z pola karnego, ale okrzyki szybko zostały odwołane z powodu spalonego. Francja nadal zagrażała, ostatecznie podwajając prowadzenie na osiem minut przed końcem.
Adrien Rabiot posłał znakomite podanie prostopadłe, które rozbiło obronę Senegalu, pozwalając Bradleyowi Barcoli wślizgnąć się z lewej strony, a następnie żartobliwie podnieść piłkę nad nadbiegającym Mendym, dając wynik na 2-0.
Wyglądało na to, że to przesądziło o meczu, ale wciąż czekały się dramaty pod koniec meczu. Senegal zmniejszył stratę w doliczonym czasie gry, gdy rezerwowy Ibrahim Mbaye prześlizgnął się obok swojego obrońcy i oddał strzał, który Maignan zdążył tylko dotknąć palcami, zanim piłka wpadła do siatki.
Jednak wszelkie nadzieje na dramatyczny powrót zostały niemal natychmiast rozwiane. Mbappé przejął piłkę na 35 jardów od bramki i zdobył być może najlepszą bramkę turnieju do tej pory.
Gol dał Francji zwycięstwo, którego potrzebowali, by wcześnie objąć grupę i wysłać jasny sygnał reszcie mistrzostw.
Manchester United zdał sobie sprawę, że potrzebuje Sandera Berge















