Gabriel Jesus mówi o swojej przyszłości w Arsenalu

1
Gabriel Jesus komentuje swoją przyszłość. Arsenal przed trudnym wyborem. (zdjęcie: Triple M, x)

Przed Gabrielem Jesus ważne lato. Napastnik Arsenalu zabrał głos w sprawie swojej przyszłości.

Gabriel Jesus stoi przed jednym z najważniejszych momentów w swojej dotychczasowej kariery. Choć po transferze do Arsenalu miał być kluczową postacią w ofensywie Mikela Artety, obecny sezon nie ułożył się dla niego tak, jak oczekiwano. Jego rola w drużynie wyraźnie zmalała, a kontuzje dodatkowo ograniczyły jego wpływ na grę.

Mniej minut, więcej pytań

W kampanii 2025/26, Brazylijczyk rozpoczął zaledwie osiem spotkań w pierwszym składzie. To ogromny kontrast w porównaniu z jego początkiem w Londynie, kiedy był jednym z liderów projektu Artety. Tymczasem latem wejdzie w ostatni rok kontraktu, co naturalnie wywołuje spekulacje dotyczące jego przyszłości.

Według doniesień, Arsenal jest otwarty na sprzedaż zawodnika, jeśli pojawi się odpowiednia oferta. Zainteresowanie już rośnie — zarówno w Europie, jak i w Ameryce Południowej.

Przeczytaj także – Szok w Londynie! Arsenal szykuje zmianę trenera

Europejskie giganty i powrót do domu

Wśród klubów, które monitorują sytuację Jesusa, wymienia się m.in. AC Milan i Juventus. Obie drużyny szukają wzmocnień w ataku i widzą w nim zawodnika, który mógłby odmienić ich ofensywę.

Jednak równie poważnym kierunkiem jest powrót do Brazylii. Palmeiras — klub, w którym Jesus wypłynął na szerokie wody — otwarcie marzy o jego ponownym sprowadzeniu. Sam piłkarz w rozmowie z Globo Esporte nie ukrywał emocji:

„Moja relacja z Palmeiras zawsze była bardzo dobra i taka pozostanie. Mam ogromną wdzięczność. Moim pragnieniem jest pewnego dnia wrócić i zdobyć jeszcze więcej tytułów… To bardzo silne pragnienie.”

To słowa, które w Brazylii wywołały euforię.

Przeczytaj także – Następca Salaha? Liverpool rusza po gwiazdę Juventusu

Ale teraz – Arsenal

Mimo sentymentów, Jesus podkreślił, że obecnie skupia się wyłącznie na grze w Londynie:

„Mam kontrakt z Arsenalem… dziś moim głównym celem jest Arsenal, a kiedy sezon się skończy, zaczniemy o tym myśleć.”

To dyplomatyczne, ale jasne stanowisko: decyzje zapadną dopiero po zakończeniu rozgrywek.

Zmiana agenta – sygnał przed zmianami?

W styczniu Jesus zmienił przedstawiciela i obecnie współpracuje z doświadczonym agentem Giovannim Branchinim. Tego typu ruchy często poprzedzają ważne decyzje transferowe. Nowy agent może otworzyć przed nim drzwi do klubów, które wcześniej nie były w grze.

Co zrobi Arsenal?

Kanonierzy muszą teraz rozważyć kilka kwestii:

  • czy warto przedłużyć kontrakt z zawodnikiem, który nie jest już kluczowy,
  • czy lepiej sprzedać go latem, zanim straci na wartości,
  • czy Arteta widzi dla niego rolę w przyszłym sezonie.

Jedno jest pewne: lato 2026 będzie dla Gabriela Jesusa przełomowe. Niezależnie od tego, czy wybierze Europę, czy powrót do ojczyzny, czeka go decyzja, która zdefiniuje kolejne lata jego kariery.

Brak postów do wyświetlenia