
Michał Kozajda na celowniku GKS Katowice. Obrońca może zostać letnim wzmocnieniem.
GKS Katowice rozpoczął przygotowania do letniego okna transferowego, a jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia defensywy ma być Michał Kozajda. 22‑letni obrońca, który w ostatnich sezonach wyróżniał się solidną formą, znalazł się na radarze katowickiego klubu i – jak donoszą źródła zbliżone do drużyny – jest poważnie rozważany jako potencjalny transfer.
🚨🟡🟢⚫️BREAKING!
🇵🇱 Michał Kozajda znalazł się na radarze GKS Katowice i może zostać jednym z letnich wzmocnień klubu. 👀 pic.twitter.com/jLoBYQmrht— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) May 29, 2026
Rosnąca pozycja młodego obrońcy
Kozajda uchodzi za jednego z ciekawszych młodych defensorów na polskim rynku. Jego atutami są przede wszystkim dobra gra w powietrzu, pewność w pojedynkach jeden na jeden oraz umiejętność wyprowadzania piłki, co idealnie wpisuje się w styl gry preferowany przez sztab GKS-u.
W ostatnich miesiącach zawodnik notował regularne występy, a jego rozwój nie umknął uwadze skautów z wyższych lig. Katowiczanie mają być jednym z klubów, które wykazały największe zainteresowanie.
Przeczytaj także – Dominacja na gali Ekstraklasy! Nowak i Frederiksen zgarniają topowe wyróżnienia
GKS Katowice szuka wzmocnień
Po udanym sezonie i ambitnych planach na kolejny, GKS Katowice chce poszerzyć kadrę o zawodników, którzy mogą podnieść jakość rywalizacji o miejsce w składzie. Transfer Kozajdy miałby wzmocnić konkurencję w linii obrony, szczególnie w kontekście możliwych odejść lub rotacji.
Klub ma prowadzić rozmowy zarówno z otoczeniem zawodnika, jak i jego obecnym pracodawcą. Na razie nie ma informacji o zaawansowanym etapie negocjacji, ale zainteresowanie jest realne.
Przeczytaj także – Efektowny pokaz siły! Drużyna Adama Nawałki wygrała 3:0
Co dalej?
Najbliższe tygodnie mogą być kluczowe dla przyszłości Kozajdy. Jeśli rozmowy potoczą się pomyślnie, młody obrońca może stać się jednym z pierwszych letnich wzmocnień GKS Katowice. Kibice z Bukowej z pewnością liczą na to, że klub będzie kontynuował politykę stawiania na perspektywicznych zawodników.












