
Marc Cucurella to jeden z najbardziej uznanych zawodników Chelsea i duży profil w Premier League dzięki imponującej grzywie, twardej grze i temperamentowi. Hiszpan grał z Blues do tytułu i trofeum Ligi Europy w Klubowych Mistrzostwach Świata, ale ma dość przepaści w tytułach w Premier League i Lidze Mistrzów. Teraz mówi o nieporozumieniach z zarządem klubu.
Rzadko zdarza się, by zawodnicy negatywnie komentowali celowe priorytety pracodawcy, ale wielu kibiców Chelsea zgodzi się z krytyką Cucurelli. Chelsea nie jest już ustawiona na największe tytuły. Porażki 2-8 z PSG oraz dwie trudne porażki w Premier League z Newcastle i Evertonem prawdopodobnie sprawiły, że Hiszpan wyciągnął decyzję.
PRZECZYTAJ: Napoli grozi jednej ze swoich największych gwiazd zakazem
„Rozumiem, że to część strategii klubu i że chcą pójść w tym kierunku – z naciskiem na sprowadzanie młodych zawodników i myślenie o przyszłości. Ale dla tych z nas, którzy wciąż tu są i chcą zdobyć największe tytuły, takie chwile mogą być demotywujące,” zaczyna Cucurella w wywiadzie dla The Athletic.
„Mamy dobrą grupę graczy. Fundamenty są już na miejscu, ale aby rywalizować o największe trofea, takie jak Premier League czy Liga Mistrzów, potrzeba więcej. Jeśli podpisujesz tylko młodych zawodników, może to utrudnić osiągnięcie tych celów. Przeciwko PSG brakowało nam zawodników z doświadczeniem z tego typu meczu,” kontynuuje Hiszpan.
„Potrzebujesz też czasu, a wiem, że to młodzi zawodnicy zbudują to doświadczenie w przyszłości. Ale trzeba znaleźć właściwą równowagę między tymi dwoma światami” – powiedział Marc Cucurella dla The Athletic.
Czytaj o angielskich klubach: Wydałem rekordową sumę na Stranda Larsena – teraz Crystal Palace rozpocznie poszukiwania nowego napastnika
.















