
Tak mówi wyraźnie dotknięty Harry Kane po kolejnym bolesnym odpadnięciu z wielkich turniej.
„Nie ma teraz słów wystarczająco wielkich, by przezwyciężyć to puste uczucie w moim żołądku. Byliśmy blisko – naprawdę blisko – kolejny finał, ale nie trwał długo. Daliśmy z siebie wszystko przez ostatnie siedem tygodni, a porażka na mecie jest trudna do przełknięcia!
Wiem, że oczekiwania są wysokie – i powinny być. Pukamy do drzwi od ośmiu lat, ale wciąż brakuje nam ostatniego elementu układanki. To właśnie tam musimy odejść, przetworzyć to i znaleźć sposób, by się wyleczyć.
Jestem bardzo dumny z chłopaków i z tego, co pokazaliśmy przez cały czas mistrzostw – trudne mecze i trudne środowiska, które razem pokonaliśmy. To wspomnienia, które zostaną z nami zawodnikami – i jestem pewien, że Wam kibicami też – na długo, bardzo długo!
Dążenie do chwały nie zawsze oznacza, że ją zdobywasz. Musisz o to walczyć, zostać powalonym, wstać i iść dalej. I dokładnie to zamierzamy zrobić. Nie ma innej drogi, jak dalej wierzyć i naciskać.
Bardzo dziękuję każdemu kibicowi, który przyjechał i okazał wsparcie na stadionach. Dziękujemy wszystkim fanom w domu, którzy w nas wierzyli. Dziękuję wszystkim i personelowi wsparcia za wszystko, co mi daliście.
Jak zawsze: Wygrana czy przegrana – uczymy się i idziemy od nowa! 🏴🦁
Przeczytaj: Chce stworzyć ofensywny duet z nieudanego zespołowego kolegi Cristiano Ronaldo, Jhona Durána i Andreasa Schjelderupa
W sobotę jest gotowy na walkę o 3. miejsce na Mistrzostwach Świata. – W naszym serwisie na żywo możecie śledzić mecz Anglii przeciwko Francji.











