
Harvey Elliott czuł, że Arne Slot nie dał mu wystarczająco dużo szans, a zeszłego lata zakończył się to wypożyczeniem do Aston Villi, gdzie obowiązuje obowiązkowa klauzula zakupu, gdy 22-latek rozegrał 10 meczów. Nigdy nie było dziesięciu, lecz dziewięciu meczów. Trener Villi, Unai Emery, zadbał o to. W styczniu to zdesperowany Elliot chciał wrócić do Liverpoolu na resztę sezonu, ale ta furtka nie została otwarta. Teraz dawna perła Liverpoolu wraca na Anfield, ale po co?
To chyba najbardziej chaotyczny pobyt na wynajem w Premier League w ostatnich latach. Według The Athletic , Elliott desperacko chciał zakończyć swój nieszczęśliwy pobyt na Villa Park i wrócić do Liverpoolu na resztę sezonu. Jednak złożoność wypożyczenia podpisanego zeszłego lata okazała się być zmarnowanym okazjom 22-latka. Porozumienie nie zawierało standardowej klauzuli uchylania, którą Liverpool mógłby jednostronnie uruchomić. Zamiast tego, gdyby umowa zakończyła się wcześniej, Aston Villa musiałaby zapłacić opłatę za anulowanie kontraktu.
PRZECZYTAJ: Następca Guardioli powinien się przygotować
Villa, która już pokrywała pensję zawodnika, zrozumiale nie była skłonna płacić „premii” za pozbycie się zawodnika, którego teraz nie chce. Z kolei Liverpool nie ustąpił i odmówił zrzeczenia się opłaty, by ułatwić mu powrót na Anfield. Gdy czas uciekał w Dzień Deadline, Elliott czekał na kompromis między dwoma gigantami Premier League, który nigdy nie doszło, pozostawiając go w klubie, gdzie menedżer wyraźnie powiedział, że go nie chce.
W czwartek Elliot ponownie będzie tematem konferencji prasowej Arne Slota.
„Dla siebie, dla wszystkich, to nie poszło zgodnie z planem. Nie dla niego, nie dla Liverpoolu i nie dla Aston Villi. Zazwyczaj zatrudnia się zawodnika na wypożyczenie, żeby go wykorzystać. Nie zdarza się to zbyt często. Nie jestem odpowiednią osobą, by wyjaśnić, dlaczego tak się to stało. Ale oczywiście, nigdy nie ma szczęścia, by to spotkało zawodnika. Przyjechał tam, by grać więcej, co jednak nie miało miejsca” – powiedział Slot podczas czwartkowej konferencji prasowej.
Czytaj na F7: Co tak naprawdę dzieje się ze sprzedażą San Siro? Przecieki i domniemane oszustwa przy przetargach są przedmiotem śledztwa
Liverpool potwierdza, że Anglik pojawi się na okresie przygotowawczym do Liverpoolu po letniej przerwie. Co to przyniesie Elliotowi, z kontraktem do 2027 roku i bez perspektyw gry na Slot, to jest najważniejsze pytanie.














