
Jeremy Sochan zwolniony z klubu NBA. Polak zabrał głos po decyzji.
Jeremy Sochan niespodziewanie stracił miejsce w składzie Portland Trail Blazers. Klub ze stanu Oregon oficjalnie poinformował o rozwiązaniu kontraktu z reprezentantem Polski na krótko przed startem nowego sezonu NBA. Sam koszykarz szybko odniósł się do tej decyzji w mediach społecznościowych.
Portland Trail Blazers zwolnili skrzydłowego Jeremy’ego Sochana.
The Portland Trail Blazers have waived forward Jeremy Sochan https://t.co/A0JdjxmgyW
— Cameron Varelli (@CameronVarelli) October 18, 2026
24-latek dołączył do Trail Blazers na początku sierpnia, podpisując roczną umowę i licząc na odbudowę swojej pozycji w lidze. Wcześniej był częścią mistrzowskiego zespołu New York Knicks, jednak jego rola była tam marginalna, dlatego zdecydował się poszukać większych szans na regularną grę.
W okresie przygotowawczym Sochan wystąpił w czterech meczach przedsezonowych. Łącznie spędził na parkiecie 49 minut, ale najwyraźniej nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego prowadzonego przez Micaha Noriego. W efekcie Portland podjęło decyzję o zakończeniu współpracy jeszcze przed inauguracją rozgrywek.
Przeczytaj także – Polak został trenerem Dynama Kijów!
Polski koszykarz nie zamierza jednak załamywać rąk. W krótkim wpisie opublikowanym na Instagramie podszedł do całej sytuacji z dystansem.
„4 najwidoczniej nie jest moim szczęśliwym numerem. Działamy dalej” – napisał Sochan, nawiązując do czterech spotkań rozegranych w barwach Trail Blazers.
Przyszłość reprezentanta Polski pozostaje obecnie niewiadomą. Według medialnych doniesień kilka klubów NBA nadal ma wolne miejsca w składzie i możliwość zakontraktowania nowego zawodnika. Wśród potencjalnych kierunków wymieniane są między innymi Phoenix Suns oraz Sacramento Kings.
Nie można również wykluczyć scenariusza, w którym Sochan zdecyduje się na powrót do Europy. Przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych i wyborem w drafcie NBA występował już na niemieckich parkietach, reprezentując OrangeAcademy Neu-Ulm.
Przeczytaj także – Włosi zachwyceni Zalewskim! Tak ocenili Polaka po meczu z Milanem
Równolegle trwa dyskusja na temat przyszłości Sochana w reprezentacji Polski. Jak podkreślał selekcjoner Igor Milicić, drzwi do kadry pozostają dla zawodnika otwarte, jednak każdy koszykarz musi zaakceptować zasady panujące w drużynie narodowej.
Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla dalszej kariery Polaka. Mimo niepowodzenia w Portland Sochan wciąż jest młodym zawodnikiem z doświadczeniem NBA, dlatego zainteresowanie jego osobą na rynku transferowym nie powinno zniknąć.














