Włosi zachwyceni Zalewskim! Tak ocenili Polaka po meczu z Milanem

3
Polak błysnął w hicie Serie A. Takie oceny mówią wszystko. (zdjęcie: as roma images, x)

Zalewski zachwycił mimo porażki. Włosi nie mają wątpliwości po hicie Serie A.

Nicola Zalewski był jednym z bohaterów Atalanty Bergamo w prestiżowym starciu z AC Milanem. Choć jego zespół przegrał na San Siro 2:3, reprezentant Polski zebrał bardzo dobre recenzje od włoskich mediów, które zgodnie podkreślają, że po wejściu na boisko całkowicie odmienił grę swojej drużyny.

Atalanta znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji już po niespełna godzinie gry. Po trafieniu Mario Gili gospodarze prowadzili 3:0 i wydawało się, że losy spotkania są przesądzone. Właśnie wtedy trener Maurizio Sarri zdecydował się posłać do gry Nicolę Zalewskiego.

Polak pojawił się na murawie w 57. minucie i bardzo szybko zaznaczył swoją obecność. Zaledwie dziewięć minut później popisał się świetnym podaniem do Gianluki Gaetano, który zdobył gola kontaktowego. Dzięki tej akcji Atalanta uwierzyła, że może jeszcze wrócić do gry.

Przeczytaj także – Polak został trenerem Dynama Kijów!

Choć drużynie z Bergamo ostatecznie nie udało się odrobić wszystkich strat, występ Zalewskiego został wysoko oceniony przez włoskich dziennikarzy. Portal TuttoAtalanta przyznał mu notę 6,5 i podkreślił, że wniósł na lewe skrzydło energię, dynamikę oraz nieustannie nękał defensywę Milanu.

Podobne oceny pojawiły się także w innych mediach. Eurosport zwrócił uwagę na efektowną asystę Polaka, natomiast Goal.com uznał go za jednego z najważniejszych zawodników Atalanty. Dziennikarze podkreślali, że wraz z Gianluką Gaetano wprowadził świeżość do gry zespołu, który przed przerwą był przewidywalny i ospały.

Wysoką notę 6,5 wystawiły również Sky Sport, Sport Mediaset oraz Corriere della Sera. Według włoskich mediów Zalewski nie tylko zaliczył asystę, ale przede wszystkim nadał nową jakość ofensywie Atalanty i był jednym z nielicznych piłkarzy gości, którzy mogli po meczu schodzić z boiska z podniesioną głową.

Dla 24-letniego reprezentanta Polski to kolejny sygnał, że jego pozycja w klubie rośnie. Mimo że Atalanta zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w tabeli Serie A, sam Zalewski coraz częściej zbiera pochwały za swoje występy i potwierdza, że może odgrywać ważną rolę w zespole Maurizio Sarriego.

Przeczytaj także – To koniec! Korona Kielce rozstała się z trenerem

Najbliższą okazję do pokazania swoich umiejętności Polak będzie miał już w kolejnych dniach. Atalanta zmierzy się najpierw z Ajaxem Amsterdam w Lidze Konferencji, a następnie wróci do walki o ligowe punkty w starciu z Frosinone.

Brak postów do wyświetlenia