
Mistrzostw Świata w piłce nożnej
FIFA podjęła działania mające na celu ograniczenie opóźnień czasowych. Teraz gracze mają „tylko” pięć sekund na wrzut do autu, w przeciwnym razie piłkę przebierają przeciwnicy. Jürgen Klopp uważa, że przerywanie meczu zaplanowanymi przerwami na alkohol jest bezcelowe. Szef piłkarskiego przedsięwzięcia Red Bulla uważa, że nie ma to nic wspólnego z ochroną zawodników w upale.
Bo według medycznego trenera Liverpoolu, FIFA wykorzystuje troskę o zawodników jako uzasadnienie dla środka, który został wprowadzony na korzyść sponsorów i stacji telewizyjnych.
PRZECZYTAJ: Ruben Amorim jest faworytem do pierwszej pracy trenerskiej po odejściu Manchesteru United
„Piłka nożna została wzięta jako zakładnik przez dyrektorów siedzących w klimatyzacji. Środek ten został przedstawiony jako tarcza dla zawodników przed upałem, ale w rzeczywistości jest to złoty pokój zbudowany dla sponsorów. Kiedy widziałem zawodników stojących nieruchomo podczas przerwy na drinka, podczas gdy reklamy telewizyjne decydowały o rytmie meczu, nie mogłem powstrzymać się od pytania: „Kto naprawdę zasłużył na Mistrzostwa Świata? Zawodnicy? Albo reklamodawców?”, nuci Klopp do niemieckiego kanału telewizyjnego ZDF.
„Mecz Mistrzostw Świata powinien płynąć jak rzeka. Zamiast tego budujemy tamy w środku, aby reklamy mogły się przedostać. To niebezpieczne dla ducha gry. Piłka nożna była kiedyś główną atrakcją, ale teraz grozi jej stanie się muzyką tła dla komercyjnego programu,” podsumowuje Klopp.
Czytaj na F7: Legenda Manchesteru United gotowa powitać Kristiana Thorstvedta
Podczas finałów Mistrzostw Świata w USA, Meksyku i Kanadzie w połowie pierwszej i drugiej połowy odbywają się przerwy na alkohol.















