
Napastnik Jonathan David dał magiczny wieczór i zdobył hat-tricka, gdy współgospodarze Kanada rozgromili dziewięcioosobowy Katar 6-0 w Vancouver – jedna z największych niespodzianek turnieju do tej pory.
Pomimo poważnej kontuzji Kanady z powodu poważnej kontuzji Ismaëla Koné, gospodarze mają teraz cztery punkty z dwóch pierwszych meczów i są w dobrej pozycji, by po raz pierwszy w historii awansować z fazy grupowej.
Przeczytaj: Real Madryt jest nie do zatrzymania! Daje Jose Mourinho swoje 4. Gwiazda Premier League przed rozpoczęciem sezonu
Drużyna Jessego Marscha była bezwzględna od pierwszego kopnięcia, a Katar nie miał żadnej reakcji na ich bezpośrednią grę ofensywną. Zarówno Cyle Larin, jak i Jonathan David zdobyli bramki w ciągu pierwszych trzydziestu minut.
Katar został zredukowany do dziesiątki po czerwonej kartce Homam El Amina, a David zapewnił sobie drugiego gola przed przerwą.
Poważna kontuzja oznaczała zwycięstwo
Wielkie zwycięstwo Kanady niestety zostało naznaczone tym, co wyglądało na poważną kontuzję Koné. Pomocnik został wyniesiony z boiska na noszach na początku drugiej połowy, w incydencie, który również doprowadził do wyrzucenia z boiska Assima Madibo.
Zawodnicy obu drużyn byli zszokowani kontuzją, ale zawodnik Sassuolo w końcu usiadł i pomachał do tłumu, opuszczając boisko.
Nathan Saliba wykonał rzut wolny, Kanada wymusiła samobójczego gola Mohammada Al Manaia, a David ukoronował wieczór swoim trzecim golem w doliczonym czasie gry.
Dzięki hat-trickowi jest teraz na równi z legendarnym Lionelem Messim w walce o Złotego Buta.
Atak rozkwitł bez Daviesa
Kanada zaczęła z dużą intensywnością. Napastnik Juventusu, David, miał wolej, który obronił Mahmoud Abunada na początku, zanim naprawdę obudził kibiców gospodarzy.
Napastnik Southampton, Cyle Larin, również był bardzo groźny i wkrótce stał się pierwszym Kanadyjczykiem, który zdobył więcej bramek niż raz na mistrzostwach świata mężczyzn – w drapieżnym końcu.
Potężny strzał Davida oddał Abunada, a Larin – który w zeszłym tygodniu zapewnił Kanadzie pierwszy w historii remis na Mistrzostwach Świata – znalazł się we właściwym miejscu i czasie, wbił luźną piłkę do siatki. Był to jego 32. gol w reprezentacji.
Gwiazda Alphonso Davies ponownie został posadzony na ławce z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego udowego, ale atak Kanady wyraźnie go nie potrzebował. David szybko powiększył bilans do 2-0.
Dramat z czerwoną kartką i rzutami karnymi
David odwrócił się i uderzył z woleja po zablokowanym strzale Tajona Buchanana – a kibice gospodarzy wybuchli okrzykami.
Chwilę później Buchanan przebił się sam i został przewrócony przez El Amina. Sędzia Cristian Reyes wskazał na karę.
Po przeglądzie VAR decyzja została zmieniona na rzut wolny tuż przed polem karnym, a El Amin otrzymał żółtą kartkę podniesioną do czerwonej za uniemożliwienie zdobycia bramki.
To była piąta czerwona kartka w turnieju – i dlatego widzieliśmy już więcej niż podczas całego Mistrzostw Świata w Katarze cztery lata temu.
Ali Ahmed uderzył nad bramką z rzutu wolnego, a Buchanan miał strzał wybity na linii bramkowej.
Numer dwa dla Davida – przed koszmarem kontuzji
Kanada była zdecydowanie lepsza, a rekordzista David zdobył swoją drugą bramkę w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy obrócił się z bliska po obronie strzału głową Larina.
Katar ustawił się w ustawieniu 5-5 w drugiej połowie, by ograniczyć porażkę, ale potem nastał koszmar: Koné został złapany przez Madibo, a przerwa była długa i dramatyczna. Zawodnicy i sędziowie obu drużyn zgromadzili się wokół kontuzjowanego pomocnika.
Madibo początkowo otrzymał żółtą kartkę, ale po przeglądzie została podniesiona do czerwonej – i Katar został z dziewięcioma zawodnikami w ostatnich 35 minutach.
Hat-trick w dogrywce
Saliba następnie oddał rzut wolny – pierwszy w turnieju – podwyższając wynik na 4-0. Następnie Al Manai oddał strzał Jacoba Shaffelburga do własnej bramki.
David skompletował hat-tricka w 92. minucie, gdy otrzymał strzał od Saliby, obrócił się i strzelił do siatki – to jego 42. bramka w reprezentacji.
Grupa B zakończy się 24 czerwca, a Kanada zmierzy się ze Szwajcarią oraz Katar z Bośnią. Zarówno Kanada, jak i Szwajcaria mają teraz po czterech punktach po wielkim zwycięstwie Szwajcarii wcześniej w czwartek.
F7: Menedżer sack z RB Lipska – nowa runda zmian dla Antonio Nusy















