
Zdobycie gola przeciwko Barcelonie na Camp Nou spowodowało wyrzucenie kartki dla zawodnika Barcelony w rewanżu. Alexander Sørloth również w tym sezonie zaprezentował się jako jeden z faworytów kibiców, po znakomitym rozwoju formy od nowego roku. Trener Atletico, Diego Simeone, chwali norweskiego reprezentanta i podkreśla, jak ważny jest 30-latek dla klubu. Dlatego dla kibiców Atletico jest to zniechęcające, gdy słyszą najnowsze informacje o Sørloth.
W niedzielę supernapastnik nie zdołał uratować Atletico Madryt w finale Pucharu Króla, a Real Sociedad odniósł zwycięstwo – mecz 2-2, który musiał rozstrzygnąć się po rzutach karnych.
PRZECZYTAJ: David De Gea ma zastąpić bramkarza reprezentacji narodowej w Premier League
Sørloth był na boisku nieco poniżej godziny, a w poniedziałek Atletico donosi, że napastnik zakończył ostatni mecz „dyskomfortem”.
-Personel medyczny klubu przeprowadził badania zalecające szczególną ostrożność, aby uniknąć kontuzji, informuje Atlético Madryt na swojej stronie internetowej.
Oznacza to, że Sørloth nie będzie uczestniczyć w przyszłych wspólnych szkoleniach. W środę Atletico Elche zmierzy się w La Liga, a w sobotę czeka go Athletic Bilbao. Trzymamy kciuki, żeby „nasz człowiek” szybko wyzdrowiał. Jednocześnie jesteśmy wdzięczni, że ekipa Atletico wykazuje ostrożność. Norwegia potrzebuje gotowego do meczu Sørloth w czerwcu.
Kibice Atletico wiedzą, że potrzebują także „swoich” Sørloth w półfinale Ligi Mistrzów oraz do sprintu w La Lidze. Jak dotąd norweski Wiking ma solidne 41 goli w 101 meczach, z czego kilka było decydujących o meczu.
Czytaj na F7: Erling Haaland wyrzucił całą swoją edukację medialną do kosza i został natychmiast zatrzymany















