
Latem Mo Salah i Andy Robertson pożegnają się z kibicami Liverpoolu. Ten ostatni jest bardzo ściśle powiązany z kontynuacją w Premier League, ale teraz pojawiają się doniesienia, że Atletico Madryt z Sørloth rzuca się w wyścig o szkockiego wolnego agenta.
Na początku tego miesiąca hiperaktywny dziennikarz transferowy Romano stwierdził: „Według moich informacji, w tym przypadku istnieje już porozumienie na temat wszystkiego między Robertsonem a Tottenhamem, w zależności od statusu w Premier League, i będzie to decydujący krok.”
PRZECZYTAJ: Manchester United wykorzystuje okazję, gdy AC Milan usuwa kontrakt z „nie na sprzedaż” z gwiazdą
The Athletic wcześniej donosiło, że Tottenham uważa umiejętności przywódcze i doświadczenie Robertsona za kluczowe, by skierować utalentowaną drużynę młodych zawodników we właściwym kierunku.
Więc pytanie pozostaje, czy Tottenham uratuje swoje miejsce w Premier League, czy nie?
Nie według Daily Record. Szkockie media twierdzą, że Atletico Madryt rzuciło się w wyścig o lewego obrońcę Liverpoolu, mimo że podobno istnieje umowa między Robertsonem a Spurs. Szkocki piłkarski terier to typ zawodnika, którego uwielbia Diego Simeone, a kierownictwo Atletico Madryt wie, że Robertson wciąż ma ambicje do największych tytułów. Z biletem do półfinału Ligi Mistrzów po pokonaniu Barcelony oraz biletem na nadchodzący sezon, Atletico pokazuje, że jest klubem, który może zaoferować legendzie Liverpoolu coś zupełnie innego niż to, co dostaje w Tottenhamie.
Czytaj na F7: Teraz tylko jeden zawodnik robi to ostrzej niż Ryerson!
Andy Robertson na lewym skrzydle z impetem Alexandrem Sørlothem w ataku? Cieszymy się, że możemy wygrać przyszły sezon z tą dwójką. 69 asyst w 376 meczach Liverpoolu pokazuje, że Szkot ma wizję i precyzję, by zagrać naszego supernapastnika.
Oto Robertson, gdzie sam przejął inicjatywę i zakończył mecz w weekendowym zwycięstwie 3-1 nad Crystal Palace















