
Duński menedżer Thomas Frank zrobił więcej niż tylko podniósł Brentford do Premier League w 2018 roku, wciąż są na najwyższym poziomie Anglii, mimo mniejszych budżetów niż większość innych drużyn Premier League. – Jego występy w Brentford doprowadziły go do Tottenhamu, który po kilku słabych latach z wieloma bardzo złymi decyzjami ma kłopoty.
Podobno otwiera się nowa oferta pracy dla Thomasa Franka. Chociaż minęło niewiele miesięcy od zwolnienia Thomasa Franka przez Tottenham, spekulacje na temat przyszłości Duńczyka są już w pełnym toku. Tottenham i West Ham walczą o utrzymanie, podczas gdy Wolverhampton i Burnley już są stracone.
Plotki mówiły, że Marcus Rashford zmierza do Tottenhamu
Od legendy Brentford do gorąco poszukiwanego trenera
Thomas Frank zbudował silną reputację w angielskiej piłce nożnej. Przejął Brentford w 2018 roku i poprowadził klub do awansu do Premier League po raz pierwszy od 74 lat w 2021 roku. Od tego czasu utrzymuje klub bezpiecznie w najwyższej klasie rozgrywkowej – znacznie przekraczając wszelkie oczekiwania – dzięki swojemu charakterystycznemu, opartemu na danych podejściu i zdolności do rozwoju zawodników. Po krótkim, ale pamiętnym okresie w Tottenhamie, Duńczyk wrócił do gry w kilku klubach.
Crystal Palace, Bournemouth, Fulham – a ostatnio Chelsea i Celtic – to niektóre z miejsc, z którymi Thomas Frank był powiązany. Teraz jednak Football Insider wciąga do gry także klub z Championship, Birmingham.
Angielskie media donoszą, że klub, należący do legendy Toma Brady’ego i innych, już nawiązał kontakt z Thomasem Frankiem – i że stawiają „all-in”, by zdobyć duńskiego trenera.
Birmingham wierzy w Franka jako gwaranta awansów
Birmingham jest przekonane, że Thomas Frank, dzięki solidnemu doświadczeniu na najwyższym poziomie, jest odpowiednim człowiekiem, by poprowadzić klub do Premier League – i nie tylko utrzymać go tam. Ponadto Birmingham chce skopiować słynny, oparty na danych model rekrutacyjny Brentford, który Frank zna na wylot.
Chris Davies prowadzi Birmingham od lata 2024 roku. Jednak po sezonie, w którym nie udało mu się poprowadzić klubu do miejsc w play-offach Championship, presja na 41-letniego menedżera rośnie.
Przeczytaj: Klub Sørloth rzuca się w wyścig o gwiazdę Liverpoolu
Czy Frank da się zwabić do Birmingham?
Wielkim pytaniem jest, czy Thomas Frank w ogóle da się przekonać do przejścia do Championship. Jak dotąd klub nawiązał kontakt i mówi się, że jest gotów zrobić wiele – zarówno sportowo, jak i finansowo – by przekonać Duńczyka do podpisania kontraktu. Pytanie brzmi, czy sam Frank jest równie zainteresowany.
Z doświadczenia wie, jak trudno jest wyciągnąć klub z Championship. – A następny sezon nie będzie łatwiejszy.















