
W Barcelonie narasta przekonanie, że czas Roberta Lewandowskiego w klubie dobiega końca. Po raz pierwszy osoba z najwyższych struktur klubu wypowiedziała się tak jednoznacznie o przyszłości polskiego napastnika. Ferran Olive — były skarbnik FC Barcelony i człowiek blisko związany z kampanią Joana Laporty — w rozmowie z „Culemanią” nie pozostawił złudzeń.
Zapytany o to, czy klub planuje przedłużyć wygasający po sezonie kontrakt Lewandowskiego, odpowiedział krótko: „Nie, zasadniczo nie. Powiedziałbym, że nie”. To najmocniejszy dotąd sygnał, że Blaugrana nie widzi Polaka w swojej długoterminowej strategii.
Olive podkreślił, że klub już aktywnie pracuje nad znalezieniem następcy Lewandowskiego. Jak zaznaczył, Barcelona ma możliwości, by sprowadzić czołowego napastnika, a procesem tym kieruje dyrektor sportowy Deco, który wraz z trenerem Hansim Flickiem ma wskazywać obszary wymagające wzmocnień.
Przeczytaj: Po 0:4 wciąż wierzą. Raphinha zapowiada walkę Barcelony do końca
Według Olive, to właśnie Deco odpowiada za budowę nowej struktury zespołu, a poszukiwania nowego środkowego napastnika są już powszechnie znanym faktem w klubie.
🚨 BREAKING: Ferran Olivé (Barça treasurer under Laporta):
“Regarding Robert Lewandowski’s renewal — no, it’s not currently in the plans. I would say no.” pic.twitter.com/21kwRZMUG9
— The Barca Radar (@TheBarcaRadar) February 26, 2026
Kontrakt Polaka wygasa wraz z końcem obecnego sezonu, a klub wciąż nie podjął ostatecznej decyzji. Coraz więcej jednak wskazuje na to, że Barcelona nie zamierza przedłużać współpracy. Jeśli tak się stanie, Lewandowski będzie musiał szukać nowego klubu — być może ostatniego na tym etapie kariery.
Przeczytaj: „Zostałem sam” – Messi zdradza za którym kolegą z kadry tęskni najbardziej












