West Brom walczy o przetrwanie. 54-latek może zostać ostatnią deską ratunku

10
Nowy rozdział na Hawthorns? Dyche rozważany jako następca Ramsaya.

West Brom wytypował 54‑letniego Seana Dyche’a jako następcę Erica Ramsaya.

West Bromwich Albion rozpoczął poszukiwania nowego menedżera po zwolnieniu Erica Ramsaya, a według informacji Sports Boom, głównym kandydatem do objęcia stanowiska jest Sean Dyche. Doświadczony 54‑latek, znany z umiejętności ratowania drużyn w kryzysie, ma być priorytetem władz klubu z Hawthorns.

Przeczytaj także: Lewandowski wyznaczył cel, który ma dać mu nową umowę w Barcelonie

Ramsay zwolniony po zaledwie 44 dniach

Eric Ramsay, który objął zespół zaledwie 44 dni temu, stał się drugim w tym sezonie menedżerem zwolnionym przez West Brom. Decyzja zapadła po wtorkowym remisie 1:1 z Charltonem Athletic — kolejnym rozczarowującym wyniku w serii dziesięciu meczów bez zwycięstwa.

34‑letni szkoleniowiec poprowadził drużynę tylko w dziewięciu spotkaniach i nie zdołał wygrać żadnego z ośmiu ligowych meczów. Jak ujawnia GIVEMESPORT, już po weekendowej porażce z Coventry w klubie rozważano zmianę na stanowisku trenera.

Sytuacja West Bromu jest dramatyczna — zespół ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową Championship, a przed wpadnięciem do niej chroni go jedynie kara punktowa nałożona na Leicester City.

Eric Ramsay został ZWOLNIONY ze stanowiska menedżera West Brom.

👉 44 dni na stanowisku
👉 9 meczów
👉 0 zwycięstw
👉 zaledwie 5 strzelonych bramek

Jedna z najgorszych nominacji menedżerskich w historii Championship.

Dyche priorytetem West Bromu

Sean Dyche, niedawno zwolniony z Nottingham Forest po 114 dniach pracy, jest według Sports Boom głównym celem West Bromu jeszcze sprzed oficjalnego rozstania z Ramsayem. Klub może teraz przystąpić do konkretnych rozmów.

Dyche to jeden z najbardziej cenionych „strażaków” w angielskiej piłce — menedżer, który potrafi ustabilizować drużynę w trudnych warunkach. Udowodnił to zarówno w Burnley, jak i w Evertonie, gdzie wielokrotnie utrzymywał zespoły w Premier League mimo ograniczonych zasobów.

Przeczytaj także: Saneczkarska bomba! Polska inwestuje w tor, jakiego jeszcze nie było

Konkurencja ze strony Burnley

Choć West Brom widzi w Dyche’u idealnego kandydata, pojawiają się wątpliwości, czy 54‑latek będzie skłonny przyjąć ofertę. Media łączą go również z możliwym powrotem do Burnley — klubu, w którym spędził dekadę i z którym awansował do Premier League.

Presja na obecnym menedżerze Burnley, Scottcie Parkerze, rośnie, a ewentualne zwolnienie mogłoby otworzyć Dyche’owi drogę do „romantycznego” powrotu na Turf Moor.

Dlaczego Dyche byłby idealnym wyborem dla West Bromu?

West Brom potrzebuje trenera, który natychmiast uporządkuje defensywę i przywróci zespołowi zdolność regularnego punktowania. Dyche słynie z budowania solidnych, zdyscyplinowanych drużyn, które trudno pokonać — dokładnie tego, czego klub potrzebuje w walce o utrzymanie.

Jeśli udałoby się go zatrudnić, West Brom zyskałby nie tylko specjalistę od gaszenia pożarów, ale również menedżera z doświadczeniem w wygrywaniu Championship. Dyche zdobył ten tytuł z Burnley i mógłby poprowadzić Albion w dłuższej perspektywie, również w przypadku ewentualnego powrotu do Premier League.

Największe wyzwanie: przekonać Dyche’a

Choć Dyche wydaje się idealnym kandydatem, kluczowe będzie przekonanie go do projektu West Bromu. Perspektywa pracy w klubie zagrożonym spadkiem może być mniej atrakcyjna niż potencjalna oferta z Premier League — zwłaszcza jeśli Burnley zdecyduje się na zmianę menedżera.

Brak postów do wyświetlenia