
Claudio Ranieri nigdy nie widział siebie jako mistrza Premier League z Leicester, gdy objął stanowisko trenera w 2015 roku. Dwa lata później Włoch stał za być może największym „piłkarskim cudem w Premier League”. Nie tylko Leicester zdobyło tytuł po raz pierwszy w swojej historii, ale Ranieri, Vardy i Kasper Schmeichel podnieśli trofeum z przewagą dziesięciu punktów do kolejnego klubu. Potem trudno jest śledzić dumny klub w ostatnich sezonach, gdy klub pogrąża się w systemie ligowym.
Leicester obecnie przeżywa prawdziwy kryzys. W sobotnie popołudnie klub miał doskonałą okazję, by utrzymać nadzieje na utrzymanie w Championship, gdy udał się do Portsmouth. Jednak zakończyło się kolejną porażką.
PRZECZYTAJ: Przygotowanie do podpisania kontraktu z Sørloth, który zastąpi jednego z najlepszych napastników na świecie
Na Fratton Park „The Foxes” przegrali 0-1 i teraz potrzebują małego cudu, by uratować utrzymanie w Championship. Na trzy rundy przed końcem jest jeszcze pięć punktów poniżej strefy spadkowej, ale później w sobotę różnica może być jeszcze większa. Zwycięstwo West Bromwich, które jest tuż powyżej linii mety, oznaczałoby ośmiopunktową przewagę między obiema drużynami.
Na początku tego roku Leicester zostało pozbawione sześciu punktów za naruszenie zasad finansowych, co może skutkować spadkiem do 3. dywizji, League One.
Czytaj na F7: Marco Rose, który prowadził Erlinga Haalanda w dwóch klubach, jest bardzo blisko swojej pierwszej pracy w Premier League















