Leeds naprawdę się obudziło!

0

Wolverhampton miał nóż przy gardle, gdy odwiedzili Leeds w sobotnie popołudnie. Niewiele meczów temu Leeds również było na dobrej drodze do wyjścia z najwyższej ligi. Ten mecz pokazał, dlaczego Wolves nie byli poza strefą spadkową od sierpnia i dlaczego ekipa z Elland Road przekroczyła tę linię z przewagą pewną przewagą.

James Justin z Leeds zdobył wspaniałego gola z nożycowym kopnięciem po 18 minutach, a kibice ledwo skończyli świętować, a Okafor zdobył wynik na 2-0 dwie minuty później. Brendon Aaronsen dośrodkował na dalszy słupek, gdzie pojawił się Noah Okafor i głową skierował piłkę do bramki.

PRZECZYTAJ: Kryzys! Dziesięć lat po zdobyciu tytułu Premier League, na Leicester czeka 3. dywizja

Wolverhampton nigdy nie dorównywało zawodnikom Daniela Farke, Dominic Calvert-Lewin tym razem nie został przeciągnięty… i mogą zakończyć mecz pewnym golem z rzutu karnego w 90. minucie + 5. minucie, dając zwycięstwo 3-0.

Dzięki temu Farke i Leeds mogą dodać trzy punkty do tabeli Premier League, teraz osiem punktów nad strefą spadkową i 5 meczów do końca.

Teraz w środę czeka Bournemouth, a w przyszłą niedzielę półfinał Pucharu Anglii przeciwko Chelsea. Leeds zdecydowanie się wspięło!

Przypuszczamy, że legenda trenerska Marcelo Bielsa uśmiechnie się, gdy zobaczy, jak jego dawny klub osiąga poziom Premier League.

Czytaj o angielskich klubach: Alonso nie jest już „wybrańcem” Liverpoolu

Brak postów do wyświetlenia