Leeds otrzymuje rzadki pakiet prezentowy, który zapisuje się w historii Pucharu Anglii

0

Kibice Leeds po raz pierwszy w tym sezonie przestali mówić o spadku. Daniel Farke przyspieszył tempo gry Leeds, a z powrotem wraca iskrząca energia i chęć zwycięstwa, z których Leeds jest znane od czasów Marcelo Bielsy. Po weekendowym zwycięstwie nad Wolverhampton to West Ham i Tottenham balansują na linii spadkowej i pozostają poniżej niej, a nie Leeds. We wtorek dodatkowo pojawił się prezent dla wielkich mistrzów do pisania historii klubu.

W niedzielę nadchodzi czas na półfinały Pucharu Anglii. Po intensywnym i dramatycznym meczu z West Hamem w ćwierćfinale, który musiał rozstrzygnąć w rzutach karnych, zawodnicy Leeds i Farke mogli świętować swój awans do półfinału Pucharu Anglii, czego klub nie dokonał od 39 lat. Tutaj czeka na paczkę prezentową w postaci przeciwnika w swobodnym spadku.

PRZECZYTAJ: Barcelona z dwoma norweskimi reprezentantami na liście życzeń – i żaden z nich nie nosi nazwiska Haaland!

Zawodnicy Chelsea wrócili z Brighton we wtorek po fatalnej porażce 0-3. Dziennikarz Athletic, James Pearce, sucho donosił, że po pięciu ostatnich przegranych meczach – bez zdobycia ani jednej bramki – to pierwszy raz od 114 lat w historii klubu Chelsea. To właśnie taki przeciwnik zmierzy się teraz z formą Leeds w półfinale.

Tam, gdzie Leeds stoi zjednoczone i pełne pewności siebie, to Chelsea w kryzysie, gdzie trener wyładowuje się na własnych zawodnikach w totalnym chaosie.

„Dla mnie nie chodzi o granie. Chodzi o grę dla klubu. Chodzi o grę na koszulkę. Chodzi o grę, by wygrać mecze piłkarskie. Mogę tylko skomentować to, co widziałem dziś wieczorem. Możesz włożyć w nią wszystko, co chcesz – niezależnie od tego, czy grają dla mnie, czy nie. Sam ten występ był bardzo niepokojący…”, powiedział trener Chelsea Liam Rosenior Sky Sports.

Czytaj na F7: Guardiola broni dzikich scen świętowania Haalanda i zawodników City

Trener, który nie ma piłki ani menedżera, by wygrywać mecze. Zawodnicy, którzy nie dają z siebie wszystkiego. Drużyna, która nie gra jako zespół. Klub bez pewności siebie. Leeds zmierzy się z tym w niedzielę, co może być ogromnym prezentem dla ekipy z Elland Road, która zamierza kontynuować pisanie historii klubu w Pucharze Anglii.

Czytaj na Radiosporten: Kryzys! Mistrzowie Premier League, Leicester, pokonują przeciwną stronę do Wrexham

Brak postów do wyświetlenia