
Dym ledwo się rozwiał po tym, co mogło być meczem o tytuł między Arsenalem a Manchesterem City na Etihad. Erling Haaland zdobył zwycięskiego wyniku 2-1, ale to 33-latek błyszczał w City, co mogło wynieść City na szczyt Premier League po raz pierwszy od sierpnia. Ten zawodnik może ostatecznie otrzymać ofertę założenia koszulki Arsenalu w przyszłym sezonie.
Zaledwie pięć dni temu Bernardo Silva ogłosił, że ten sezon będzie jego ostatnim w City. Portugalczyk jest w ostatnich miesiącach dziewięcioletniej błyszczącej kariery w City. W niedzielę Martin Ødegaard i zawodnicy Arsenalu mogli poczuć, jak daleko Silva jest od zakończenia kariery. Na trybunach dyrektor sportowy Arsenalu zauważał z uwagą, że to zawodnik, którego również potrzebują Kanonierzy .
PRZECZYTAJ: Leeds otrzymało rzadki pakiet prezentowy na zapisanie historii Pucharu Anglii
Silva ma na koncie 76 goli i 77 asyst w 452 występach, ale równie ważny był w szatni i na treningu, zdobywając już 18 tytułów w barwach City.
Według ESPN , Arsenal obecnie uważnie śledzi ten proces z Silvą, który odejdzie jako wolny agent latem.
Czy naprawdę możliwe jest, by legenda City w ostatnich sezonach bezpośrednio przeszła do swojego najzacieklejszego rywala? Mało prawdopodobne, ale powtarza się to aż do nudy: W świecie piłki nożnej wszystko jest naprawdę możliwe.
Czytaj na F7: Guardiola broni dzikich scen świętowania Haalanda i zawodników City















