
Lewandowski nie trafia, a Bogusz odpalił hit sezonu! Co za gol Polaka.
Podczas gdy Robert Lewandowski przechodzi najtrudniejszy okres od swojego transferu do MLS, błysk reflektorów skradł inny polski piłkarz. Mateusz Bogusz zdobył przepiękną bramkę dla Houston Dynamo, popisując się efektowną przewrotką, która może kandydować do miana jednego z najładniejszych trafień sezonu.
Polscy kibice śledzący amerykańską ligę w ostatnich tygodniach czekają na przełamanie Roberta Lewandowskiego. Były napastnik Barcelony w meczu Chicago Fire z Philadelphią Union ponownie nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Było to już piąte kolejne spotkanie bez gola, a jego zespół przegrał 1:3, komplikując sobie walkę o jak najwyższą pozycję przed fazą play-off.
Znacznie więcej powodów do zadowolenia miał natomiast Mateusz Bogusz. Pomocnik Houston Dynamo wyszedł w podstawowym składzie na wyjazdowe starcie z San Diego FC i pokazał pełnię swoich umiejętności.
Przeczytaj także – Polski siatkarz grzmi: Dlatego siatkówka wciąż przegrywa z piłką nożną
Początek spotkania nie układał się po myśli gości. Houston przegrywało już 0:2 po trafieniach Andersa Dreyera i Cedrica Bakambu. Wydawało się, że gospodarze kontrolują przebieg wydarzeń, jednak wtedy rozpoczął się pościg zespołu Bogusza.
Najpierw kontaktowego gola zdobył Guilherme, a chwilę później kibice byli świadkami prawdziwego piłkarskiego dzieła sztuki. Po dośrodkowaniu w pole karne Bogusz przyjął piłkę na klatkę piersiową, błyskawicznie złożył się do przewrotki i perfekcyjnym strzałem umieścił futbolówkę w dolnym rogu bramki. Bramkarz San Diego FC był całkowicie bez szans.
Trafienie Polaka natychmiast obiegło media społecznościowe i zostało okrzyknięte jedną z najefektowniejszych bramek ostatnich tygodni w MLS. Dla 25-latka był to już siódmy gol w obecnym sezonie rozgrywek.
🤯🇵🇱 CUDOWNY GOL MATEUSZA BOGUSZA W MLS!
⚽ Polak popisał się kapitalną przewrotką w meczu Houston Dynamo z San Diego FC (3:3)!
https://t.co/XPV3eZW20z
— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) October 15, 2026
Tym samym Bogusz wyprzedził pod względem liczby ligowych trafień Roberta Lewandowskiego, który ma na koncie sześć bramek. Co ciekawe, pomocnik Houston osiągnął ten wynik mimo znacznie mniejszego medialnego rozgłosu niż jego słynny rodak.
Po golu Polaka Houston Dynamo wyszło nawet na prowadzenie 3:2 za sprawą drugiego trafienia Guilherme. Ostatecznie jednak drużyna nie zdołała dowieźć zwycięstwa. W końcówce wyrównującą bramkę zdobył Gabriel Pirani i spotkanie zakończyło się remisem 3:3.
Bogusz opuścił boisko w 88. minucie, pozostawiając po sobie świetne wrażenie. Houston Dynamo utrzymało miejsce w strefie play-off Konferencji Zachodniej, a polski pomocnik po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najważniejszych zawodników swojego zespołu.
Przeczytaj także – Wilfredo Leon zmieni klub? Takich pieniędzy w siatkówce się nie odrzuca
Gdy Lewandowski szuka przełamania, Bogusz coraz mocniej zaznacza swoją obecność w MLS. A po takiej bramce trudno się dziwić, że to właśnie o nim mówi dziś piłkarska Ameryka.












