
Liverpool i Manchester United będą teraz walczyć o pozyskanie pomocnika – po zaskakujących wydarzeniach na Old Trafford.
Michael Carrick myślał, że spełnił jedno ze swoich marzeń o asystencji w środku pola, gdy United zgodzili się z Atalantą na podpisanie Brazylijczyka Edersona. Ale to porozumienie zostało teraz odłożone na półkę. United poprosiło o dalsze badania medyczne po występie Edersona na Mistrzostwach Świata i podobno poinformowali Atalancie, że nie przejdą dalej. Atalanta utrzymuje, że Ederson jest zdrowy, ale United podjęli decyzję – i teraz szukają innych opcji.
Przeczytaj: Jürgen Klopp podpisał umowę w zasadzie
Prawdopodobnie dwóch lub trzech nowych pomocników tego lata.
Jednocześnie Liverpool szuka także wzmocnień w środku pola – a teraz strzałki wskazują na jedno wspólne zainteresowanie.
Liverpool i United w pojedynku o João Gomesa
Według portugalskiej gazety internetowej Globo, zarówno Liverpool, jak i Manchester United rozważały możliwość podpisania kontraktu z pomocnikiem Wolves, João Gomesem.
Co zaskakujące, Gomes podobno miał gotową umowę z Atletico Madryt tego lata – ale umowa podobno rozpadła się po dramatycznym procesie. Agent Jorge Mendes, który reprezentuje także Bernardo Silvę, miał początkowo zgodzić się wysłać Silvę do Atletico, ale w ostatniej chwili zmienił zdanie i wysłał go do Realu Madryt. Atletico zareagowało anulowaniem całej umowy – włącznie z transferem Gomesa.
W związku z tym 25-latek wciąż jest dostępny i zarówno Liverpool, jak i United podobno skontaktowały się z Wolves, by zbadać teren.
„On jest w drodze na szczyt”
Gomes został uznany za najlepszego zawodnika Wolves w zeszłym sezonie – mimo że klub miał poważne problemy w Premier League. Otrzymał pochwały z wielu stron.
Były obrońca Manchesteru City, Micah Richards, nie miał wątpliwości w podcaście The Rest is Football:
„Musimy szybko oddać hołd Gomesowi w Wilkach. O mój Boże, co za gracz! Nie widzimy ich tak często w telewizji, ale z bliska – dotyki, oczekiwanie, gdy zdobywa piłkę, ciężar podań do przodu. Przepraszam, kibice Wolves – ten chłopak zmierza na szczyt.
Wilki żądają ponad 38 milionów funtów
Atletico Madryt było gotowe zapłacić 38,3 miliona funtów (45 milionów euro) za Gomesa. Jest więc prawdopodobne, że Wolves będą żądać podobnej kwoty – zwłaszcza że na boisku są już Liverpool i United.
Ponieważ Wolves są gotowi do rozgrywek w Championship w przyszłym sezonie, sprzedaż może być decydująca. A runda licytacji może być gorąca. Gomes to zawodnik, którego oba kluby chcą – a z pewnością pojawią się kolejne.
Andreas Schjelderup w wyjściowej jedenastce Norwegii po podwójnej asyście przeciwko Brazylii















