
W ostatnich miesiącach Nico Schlotterbeck był jednym z najbardziej komentowanych zawodników w młynie plotek. Długo trwało to z przedłużeniem kontraktu z Dortmundem, potem miało ono być obowiązane, ale środkowy obrońca odmówił tego w zeszłym miesiącu. Liverpool i inne wielkie kluby przyklejone do tego procesu były otwarte, gdzie pojawiła się możliwość podpisania kontraktu z jednym z najlepszych środkowych obrońców na rynku. W zeszłym tygodniu potwierdzono, że Dortmund uzyskał przedłużenie kontraktu do 2031 roku, ale Liverpool wciąż nie jest zabezpieczony.
Liverpool zbuduje długoterminową parę środkowych obrońców, gdzie Schlotterbeck został wyróżniony jako jeden z najsilniejszych kandydatów do jednej z tych ról, według kilku angielskich mediów. Gdy nadeszło przedłużenie kontraktu, było to prawdziwe rozczarowanie dla zarządu Liverpoolu, ale teraz okazuje się, że Schlotterbeck ma otwarte drzwi do Anfield.
PRZECZYTAJ: Fantastyczny Alexander Sørloth w kolejnej roli głównej!
Bo według Bild , niemiecki reprezentant ma w kontrakcie klauzulę wykupu na 50-60 milionów euro, która dotyczy jego trzech „klubów marzeń”. Jednym z nich jest Liverpool, drugim Real Madryt, trzecim bez nazwy.
Klauzula wykupu będzie obowiązywać do połowy lipca – mniej więcej w czasie finału Mistrzostw Świata 19 lipca.
Było jasne, że trener Dortmundu Hans-Joachim Watzke nie był zadowolony z tej transakcji, ale był najlepszym, co Dortmund mógł wynegocjować.
„Powiedziałbym, że to dobry kompromis. Dla nas chodzi o zapewnienie pewnej wartości transferowej, a jednocześnie oczywiście danie sobie czasu na planowanie” – powiedział prezes Dortmundu Ruhr Nachrichten.
Czytaj na F7: Kane, Olise, Diaz – teraz Bayern Monachium podpisuje kontrakt z kolejną gwiazdą Premier League
Dzięki temu drzwi dla Liverpoolu wciąż są otwarte – jeśli Niemiec będzie częścią wielkiego planu już tego lata.











