
We wtorek Liverpool potwierdził, że podpisał kontrakt z Jeremym Jacquetem, który po sezonie wyjedzie na Anfield. Pokazywany jako następca Virgila van Dijka i z ceną 60 milionów funtów po 32 meczach na seniorskim poziomie, wszystko zmieniło się dla 20-latka. W środę „cały” świat piłkarski zwrócił uwagę na mecz Rennes-Marsylia w Pucharze Francji, by zobaczyć, w co Liverpool tak mocno zainwestował.
Z pewnością kibice Czerwonych wzbudzili duże zainteresowanie, gdy Jacquet został wybrany do podstawowego składu Rennes na 1/8 finału przeciwko Marsylii w Pucharze Francji. Po upadku już po dwóch minutach, Rennes przegrało 0-3, a Jacquet musiał przejść przez fatalny wieczór przeciwko byłej gwiazdie Manchesteru United, Masonowi Greenwoodowi.
PRZECZYTAJ: Żart Garnacho wobec Manchesteru United nie zostawił nawet najmniejszego siniaka
GetFootballNews France przyznał Jaquetowi ocenę 5/10 i napisał: „Teraz, gdy został kupiony przez Liverpool, cena 60 milionów euro już wisi nad każdym występem, a kibice Reds obserwują. Jego pozycja napastnika z piłką była interesująca, ale w drugiej połowie wydawał się odsłonięty w obronie, zwłaszcza dzięki szybkości Greenwooda w kontratakach.”
MaxiFoot przyznał mu fatalną ocenę 4/10, dodając: „Jeremy Jacquet: Pomimo późnego powrotu z Liverpoolu, środkowy obrońca ze Stade Rennais rozpoczął mecz i dał z siebie wszystko mimo ostatnich zamieszania. Przyszła gwiazda Reds została wyrzucona przez Gouiriego za pierwszego gola, ale nie mógł przewidzieć błędu Merlina. Był solidny przeciwko Algierczykowi i często usuwał zagrożenie w swoim polu karnym. Jednak podobnie jak jego koledzy z obrony, Breton był źle ustawiony przy golu Greenwooda.”
Czytaj o angielskich klubach: Zakończone transfery klubów Premier League w oknie transferowym stycznia 2026
Dobrze, może nie katastrofalnie, ale dla Jacqueta to tylko ułamek presji w porównaniu z tym, z czym mierzy się jako zawodnik Liverpoolu na wyspie baseballowej.
Nie ma stron bukmacherskich bez kasyna? Analiza współczesnych nawyków hazardowych















