
W poniedziałek nazwaliśmy to najgłupszym zwolnieniem w Premier League, gdy pojawiły się doniesienia, że Sean Dyche ryzykuje zwolnienie jako trzeci menedżer Nottingham Forest w tym sezonie, jeśli nie wygra kolejnego meczu Premier League. W środę zakończyło się remisem z Wolverhampton, niedługo potem Dyche skończył na City Ground.
Nottingham Forest jest trzy punkty nad strefą spadkową, ale Dyche przejął drużynę w październiku, został nominowany do nagrody trenera miesiąca w styczniu i zapewnił klubowi 6 zwycięstw w Premier League, z dzikim zwycięstwem 0-3 nad Liverpoolem na Anfield.
PRZECZYTAJ: 78-letni Harry Redknapp jest gotów uratować Tottenham
Jeśli jest jeden trener, którego chcesz mieć na ławce w walce o przetrwanie w Premier League, to właśnie Sean Dyche. Dla nas to szalone pozbyć się jednego z najlepszych trenerów Premier League w styczniu, który faktycznie odniósł sukcesy, biorąc pod uwagę, że start był w październiku. Teraz, gdy właściciel Forest, Evangelos Marinakis, ponownie stuknął w przycisk paniki, grecki miliarder znów wraca do „znajomego”. Kiedy do zespołu dołączył Grecki urodzony Ange Postecoglou, sam Evangelos uważał go za idealnego. Po 8 meczach Postecoglu przeszedł do historii.
Według The Athletic , Marinakis sprowadza Vitora Pereirę, który został zwolniony w Wolverhampton w pierwszej części sezonu, ale uratował Wolves przed spadkiem w zeszłym sezonie mimo trudnego początku. Ponadto właściciel Forest, Marinakis, ma wspólną przeszłość z Pereirą z Olympiakosu, gdzie Portugalczyk poprowadził klub do mistrzostwa Grecji.
Czytaj na F7: ESPN wciąż uważa Martina Ødegaarda za jednego z najlepszych zawodników Premier League
Dla nas nie porzuca się proto-angielskiego wojownika Seana Dyche przed walką w błocie, która stanowi walkę o utrzymanie.











