Nie poddają się, nawet jeśli Mason Greenwood zgadza się z Romą

0

Mason Greenwood wkrótce stanie się jednym z prawdziwych dramatów okna transferowego. Roma zamierza pozyskać angielskiego gwiazdora – ale Atlético Madryt nie chce się poddać bez walki.

Według eksperta transferowego Nicolò Schira, Roma jest bardzo blisko zawarcia umowy z Greenwoodem, który obecnie gra dla Olympique Marsylia. Ale hiszpańscy giganci postanowili rzucić się w walkę o licytację – i nie zamierzają się wycofać.

Przeczytaj: Przyszłość Marcusa Rashforda zostanie rozstrzygnięta w obliczu kierownictwa Manchesteru United

Gigantyczna inwestycja Romy

Roma jest gotowa zainwestować mocno w 24-latka. Oferta będzie obejmować kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2031 roku, z roczną pensją około pięciu milionów euro. Kwota transferowa szacuje się na około 55 milionów euro – to zdumiewająca kwota, ale równa temu, co Greenwood dostarczył w tym sezonie w Marsylii.

I to z dobrego powodu: 26 bramek i 11 asyst w różnych rozgrywkach uczyniło go jednym z najbardziej pożądanych napastników w Europie. Był absolutnym ofensywnym wzorem Marsylii – zawodnikiem, który potrafi sam rozstrzygać mecze, z różnych pozycji w ataku.

Dla Romy nie chodzi tylko o sprowadzenie dobrego zawodnika. Chodzi o zdobycie rozpoznawalności , która pozwoli utrzymać drużynę przez kilka lat.

Atlético się nie poddaje

Ale Diego Simeone i Atlético Madryt widzieli to samo co Roma. Potrzebują zawodnika, który potrafi podnieść poziom ofensywy – zwłaszcza takiego, który potrafi decydować o wyrównanych meczach. Greenwood posiada dokładnie te cechy, których szukali: umiejętność wykończenia akcji, fizyczność, ruchliwość oraz zdolność do zdobywania bramek bez polegania na współpracy zespołowej.

Wyzwanie dla Atlético? Cena. 55 milionów euro to potężna inwestycja dla klubu, który musi starannie balansować finanse. A wynagrodzenie pięciu milionów euro rocznie również musi pasować do struktury i ram.

Mimo to zainteresowanie jest obecne – a w Madrycie są świadomi, że aby rywalizować o najlepszych zawodników, trzeba odważyć się działać ofensywnie.

Marsylia i tak wygrywa

Dla Olympique Marsylia sytuacja jest jak sen. Jeśli zarówno Roma, jak i Atlético pozostaną w grze, Francuzi mogą jeszcze bardziej podnieść cenę. Greenwood jest jednym z najcenniejszych zawodników klubu – a z 26 golami i 11 asystami na koncie zostanie sprzedany tylko za bardzo znaczącą sumę.

Sam zawodnik powinien już wiedzieć, że Roma oferuje długi kontrakt i dobre wynagrodzenie, ale możliwość gry w La Lidze dla zespołu takiego jak Atlético – pod wodzą trenera takiego jak Simeone – również może być kusząca.

Co teraz?

Umowa będzie zależeć od kilku czynników:

  • Umiejętność porozumienia klubów co do opłaty transferowej
  • Własne życzenie Greenwooda
  • Zdolność Atlético do dorównania lub poprawy warunków Romy

Marsylia nigdzie się nie spieszy. Wręcz przeciwnie: jeśli wojna licytacji się nasili, mogą odnieść jeszcze większe korzyści.

Jedno jest pewne: Mason Greenwood znów pojawia się na radarze największych europejskich klubów. Jego sezon w Marsylii był zbyt imponujący, by go zignorować. Roma prowadzi – ale rynek transferowy nie miał jeszcze ostatniego słowa.

Nottingham Forest zastępuje Vítora Pereirę – sprowadź Olivera Glasnera

Brak postów do wyświetlenia