
Senegal ma fantastycznych piłkarzy, którzy pod wodzą trenera innego niż Pape Thiaw mogliby walczyć o złoto na Mistrzostwach Świata tak jak na Pucharze Narodów Afryki.
Pape Thiaw miał tylko rok pracy na tej stanie. Teraz to koniec po dramatycznym odpadnięciu z Mistrzostw Świata, szokującym załamaniu z Belgią – i gwiazdorskim zawodniku, który z całkowicie uzasadnionych powodów odmawia dalszej gry.
Miłość konfliktuje i stawia graczy przeciwko sobie w czymś w rodzaju wiecznej „Gry śmierci”
Przeczytaj: Norwegia – Anglia! „Najbardziej imponujący występ wieczoru wykonał książę koronny Håkon Magnus
Senegal pożegnał się z selekcjonariuszem reprezentacji narodowej Pape Thiawem po tym, jak afrykańscy mistrzowie odpadli już w 1/8 finału.
Był to burzliwy turniej dla Teranga Lions w Ameryce Północnej. Po dwóch kolejnych porażkach z Francją i Norwegią w fazie grupowej, drużyna była na skraju eliminacji. Ale potem wszystko się odwróciło. Senegal rozgromił Irak 5-0, pokazując siłę, co zapewniło im ostatnie miejsce wśród czołowych zespołów z trzeciego miejsca.
Mimo to podróż zakończyła się bolesnie. W 1/1 finału przeciwko Belgii Senegal prowadził 2-0 i wydawało się, że nie awansuje. Potem wszystko się zawaliło. Dwa późne gole i decydujący rzut karny w dogrywce wykluczyły Senegalczyków z porażki 3-2, która na długo pozostanie w murach.
Radiosporten: Łatwe zwycięstwo w Bodø/Glimt, mimo że Patrick Berg, Jens Petter Hauge i Fredrik Bjørkan pracowali dla Norwegii
Gwiazda była wściekła – a federacja zareagowała
Następstwa nie trwały długo. Pomocnik Pape Gueye zaraz po ostatnim gwizdku oświadczył, że „zrobi sobie przerwę” od reprezentacji – o ile obecny sztab trenerski będzie na miejscu.
Senegalska Federacja Piłki Nożnej (FSF) szybko zareagowała, aby wyjaśnić sytuację. W oficjalnym oświadczeniu potwierdzili, że Thiaw jest skończony:
„Po dokładnej ocenie wyników sportowych reprezentacji narodowej i jej przyszłych perspektyw,” napisała federacja, dodając, że decyzja została podjęta „w najlepszym interesie piłki nożnej Senegalu.”
Skandal AFCON, który ich prześladował
Thiaw, który objął stanowisko w grudniu 2024 roku, był postacią bardzo kontrowersyjną już na długo przed Mistrzostwami Świata. Senegal przybył do mistrzostw w środku poważnej batalii prawnej z Afrykańską Konfederacją Piłkarską (CAF).
Tło? Puchar Narodów Afryki w styczniu, gdzie Thiaw był głównym bohaterem jednego z najbardziej chaotycznych finałów w historii. Wściekły z powodu rzutu karnego w dogrywce dla Maroka, wyrzucił całą drużynę z boiska w proteście.
Zawodnicy wrócili do gry po 17-minutowej przerwie – obronili rzut karny i nawet zdobyli zwycięskiego gola w dogrywce za sprawą Gueye. Ale CAF zareagowało ostro. W marcu odwrócili wynik, odebrali Senegalowi tytuł i ogłosili Maroko oficjalnym mistrzem.
Senegal odwołał się od tego czasu do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), próbując odzyskać trofeum. Jednak z Thiawem poza grą i drużyną w głębokim kryzysie, federacja stoi przed niemożliwym zadaniem: zbudować nową drużynę – i odzyskać pewność siebie – przed kolejnym okresem rozgrywek.
Miliony i koszmar w Seattle
Thiaw objął stanowisko selekcjonera reprezentacji narodowej w grudniu 2024 roku i zdołał zasiadać na tym stanowisku tylko przez rok. Poprowadził Senegal przez wymagający Puchar Narodów Afryki w zeszłym roku, gdzie drużyna awansowała do półfinału, zanim przegrała z gospodarzami Maroko po intensywnym i wyrównanym meczu, który zakończył się remisem 1-1 po zakończeniu gry, ale ostatecznie Marokańczycy zwyciężyli po rzutach karnych.
Droga do Mistrzostw Świata w USA, Kanadzie i Meksyku zaczęła się obiecująco. Senegal awansował z fazy grupowej jako jedna z najlepszych drużyn zajmujących trzecie miejsce po ważnym zwycięstwie nad Irakiem. Ale w 1/8 finału czekała Belgia w Seattle – i dla afrykańskich mistrzów miało to być koszmar.
Senegal prowadził 2-0 i wydawało się, że zmierza do ćwierćfinału. Potem wszystko się odwróciło. Belgia odpowiedziała, a gdy sędzia gwizdał, było 3-2 dla Belgów. Jeden z najbardziej dramatycznych zwrotów w historii Mistrzostw Świata wyrzucił Senegal z gry – i kosztował Thiawa posadę.
Gwiazda wściekała się – i rezygnuje
Już niedługo po opadnięciu dymu z boiska, Pape Gueye z profilu pomocnika Pape Gueye mocno wyszedł na boisko. Ogłosił, że zrobi sobie przerwę od reprezentacji narodowej, dopóki Thiaw i sztab szkoleniowy pozostaną na stanowiskach.
Teraz osiągnął swoje – ale relacje Gueye z federacją są wyraźnie napięte. Źródła bliskie zespołowi opisują środowisko zawodników głęboko podzielone, a kilku z największych profili podobno straciło wiarę w kierunek, w jakim drużyna miała się obrać.
Dla Senegalu nie chodzi tu tylko o jeden mecz. To opowieść o drużynie, która miała ambicje, by zajść na całość, a zamiast tego wraca do domu z rozbitą nadzieją i rozbitą sztabem trenerskim.
Teraz pozostaje pytanie, kto przejmie odpowiedzialność za jedną z najbardziej utalentowanych afrykańskich reprezentacji narodowych – i czy Gueye zostanie przekonany do powrotu.















