
„Jeśli ktoś potrafi odrobić straty, to my” – Raphinha wierzy w wielki powrót Barcelony.
Barcelona stoi przed jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich lat, ale w szatni wciąż tli się wiara. Raphinha, jeden z najbardziej walecznych zawodników Blaugrany, przed rewanżowym starciem z Atlético Madryt w półfinale Copa del Rey podkreślił, że nic nie jest jeszcze przesądzone.
W pierwszym meczu kataloński klub poniósł druzgocącą porażkę 0:4, jednak Brazylijczyk nie zamierza spuszczać głowy. Wręcz przeciwnie – jego słowa brzmią jak manifest wiary w drużynę.
Raphinha przyznał, że wynik pierwszego spotkania był bolesny, ale jednocześnie podkreślił, że Barcelona wyciągnęła z niego wnioski. Według skrzydłowego zespół jest gotowy pokazać zupełnie inne oblicze w rewanżu.
Przeczytaj: Real Madryt w zawieszeniu: nadal brak daty powrotu Bellinghama
„Jesteśmy pewni, że zagramy świetny mecz. Wierzymy, że możemy wrócić i awansować” – powiedział Brazylijczyk.
To nie tylko puste słowa – Raphinha zwrócił uwagę na charakter drużyny, jej determinację i zdolność do podnoszenia się w najtrudniejszych momentach.
Wypowiedź, która najmocniej wybrzmiała w mediach, to deklaracja wiary w wyjątkową mentalność Barcelony.
„Jeśli jest na świecie drużyna, która potrafi dokonać takiego powrotu, to właśnie my” – dodał.
To zdanie idealnie oddaje ducha zespołu, który wielokrotnie w historii potrafił odwracać losy rywalizacji, nawet wtedy, gdy wydawało się to niemożliwe.
Raphinha: ¿Remontada contra el ATM? Confiamos en hacer un buen partido. Confiamos en que somos capaces de lograrlo. Si hay un equipo capaz de remontar, ese equipo somos nosotros. Sabemos lo difícil que será el partido, será muy duro, pero creo que estamos preparados#YOCONFIO💪 pic.twitter.com/p4i8lqFHuA
— Wendy (@WendyFCB2023) February 25, 2026
Drugie spotkanie półfinałowe odbędzie się we wtorek, 3 marca, o 21:00. Barcelona musi wspiąć się na absolutne wyżyny swoich możliwości, by odrobić czterobramkową stratę – zadanie ekstremalnie trudne, ale nie niemożliwe, zwłaszcza jeśli drużyna faktycznie wierzy w siebie tak mocno, jak deklaruje Raphinha.
Przeczytaj: Nowy cel Barcelony: Omar Marmoush na radarze Blaugrany












