
Reputacja Manchesteru United jako klubu, który zabija talenty, nie została całkowicie zniszczona, choć Michael Carrick zdołał odmienić nastrój w drużynie i wyniki na boisku. Mimo to główni właściciele i wybawca rodziny Glazerów, sir Jim Ratcliffe, nie są w stanie z fanami, nikt nie wie, co mogą wymyślić za następnym rogiem.
Czy to właśnie dlatego Manchester United doświadcza serii „pole out” na rynku transferowym tego lata, mimo że zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, pozostaje kwestią dyskusyjną.
Przeczytaj: Cała Anglia uważa, że to tylko Erling Haaland powinien się obawiać
Umowa Manchesteru United dotycząca podpisania kontraktu z gwiazdą Atalanty, Edersona, upadła
Czerwone Diabły podobno zawarły umowę z klubem Serie A na kwotę 38 milionów funtów – wraz z dodatkami – dla brazylijskiego reprezentanta, który obecnie występuje na Mistrzostwach Świata w Norwegii.
Podobno Ederson podpisał pięcioletni kontrakt na Old Trafford i miał przeprowadzić badania lekarskie oraz formalności po Mistrzostwach Świata. Teraz jednak twierdzi się, że umowa upadła.
Wielki cios dla United
Według Djameela, umowa upadła, mimo że wszystko jest już na miejscu.
Podobno Ederson nie podpisze już kontraktu z Manchesterem United – to ogromny cios dla Czerwonych Diabłów, którzy już nie zdobyli kilku bramek w środku pola w tym oknie.
Manchester United uczynił Elliota Andersona swoim głównym celem, ale angielska gwiazda trafiła do lokalnych rywali Manchester City z Nottingham Forest za rekordową kwotę 116 milionów funtów.
Klub chciał także Mateusa Fernandesa z West Hamu, ale przegrał z Tottenhamem – który zapłacił za 21-latka 85 mln funtów, mimo że West Ham spadł do Championship.
Kryzys w środku pola Michaela Carricka
Oficjalna wersja Manchesteru United pozostaje taka, że zamierzają zrealizować tę transakcję. Ale jeśli zmienią zdanie, może to oznaczać zmianę strategii.
Klub chciał tego lata dodać do trzech pomocników – po odejściu Casemiro jako wolnego agenta i poważnej kontuzji kolana Manuela Ugarte. Jednak po niezdobyciu kilku bramek mogą być zmuszeni do przemyślenia sytuacji: mniej pomocników, ale wyższa jakość – ponieważ rynek wymaga większych kwot niż oczekiwano.
Na razie United twierdzi, że umowa nadal obowiązuje, ale zdecydowanie warto to obserwować w nadchodzących tygodniach.
Fantastyczny Antonio Nusa na liście życzeń innego klubu Premier League















