
Podolski uderza w Lewandowskiego. Ostra odpowiedź po wpisie byłego wiceprezydenta Zabrza.
Górnik Zabrze znów jest na ustach całej piłkarskiej Polski — nie tylko dzięki zwycięstwu nad Lechem Poznań i pozycji lidera Ekstraklasy, lecz także przez gorącą wymianę zdań między Lukasem Podolskim a byłym wiceprezydentem miasta Krzysztofem Lewandowskim.
Mistrz świata z 2014 roku postanowił publicznie odpowiedzieć na obszerny wpis samorządowca, który skomentował proces prywatyzacji klubu oraz jego aktualną sytuację finansową.
Przeczytaj także – Kapitan na chwilę, antybohater na zawsze. Polak wyleciał w 89. minucie
Lewandowski krytykuje sposób prywatyzacji Górnika
Były wiceprezydent Zabrza opublikował w mediach społecznościowych długi wpis, w którym:
- wskazał, że miasto sprzedało 86 proc. akcji Górnika za ok. 4 mln zł, choć wcześniejsze wyceny miały sięgać 20 mln zł
- przypomniał, że klub jako spółka komunalna osiągał dodatnie wyniki finansowe (4,27 mln zł w 2024 r., 3,15 mln zł w 2025 r.)
- wyliczył przychody z ostatnich sukcesów sportowych: 29,7 mln zł z Ekstraklasy, 5 mln zł za Puchar Polski, ok. 5,4 mln zł z UEFA
- zwrócił uwagę na wysokie kwoty transferów po prywatyzacji — Hellebrand (7 mln zł), Nowak (ok. 10 mln zł), Ambros (ok. 21 mln zł)
- zasugerował, że sposób przeprowadzenia prywatyzacji może zainteresować organy kontrolne, a nawet prokuraturę
Lewandowski podkreślał, że klub „doskonale sobie radził” jako spółka miejska, a sprzedaż większości udziałów odbyła się „w pełnej tajemnicy”.
Przeczytaj także – Mur z biało‑czerwonego granitu. Dwóch Polaków rządzi ligą portugalską
Podolski odpowiada: „Zostawiliście po sobie ponad 30 mln długu”
Lukas Podolski nie pozostawił wpisu bez reakcji. W swoim komentarzu na platformie X:
- zarzucił Lewandowskiemu, że przedstawia sukcesy Górnika tak, jakby były efektem działań jego ekipy
- przypomniał, że za czasów Lewandowskiego klub miał ponad 30 mln zł zadłużenia
- wskazał, że ci sami politycy, którzy dziś chwalą klub, wcześniej „krytykowali i obrażali” osoby pracujące nad jego rozwojem
- podkreślił, że Górnik nie jest sukcesem żadnej partii, lecz ludzi związanych z klubem przez lata
- zaznaczył, że gdyby on i jego współpracownicy nie zaangażowali się w projekt, „rozmawialibyśmy o zupełnie innym Górniku”
Najbardziej medialny fragment odpowiedzi Podolskiego dotyczył końcówki wpisu:
„Może lepiej niech Pan wróci do swojej jazdy na rowerze albo zajmie się czymś, co jest trochę dalej od Górnika.”
To jedno zdanie natychmiast obiegło sportowe media, stając się symbolem ostrej reakcji właściciela Górnika.
Panie Prezydencie Lewandowski , odnośnie tematu Górnika mam kilka słów.
Wymienia Pan sukcesy sportowe, finansowe i marketingowe Górnika tak, jakby były one sukcesem Pana ekipy politycznej. Przypominam jednak, że za Pana czasów również miały być „same sukcesy”, a mimo to na…
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) September 14, 2026
Nowy etap Górnika — sport, biznes i polityczne echa
Prywatyzacja Górnika Zabrze, wejście LP Holding GmbH do akcjonariatu oraz ostatnie sukcesy sportowe sprawiły, że klub znalazł się w centrum uwagi nie tylko kibiców, lecz także lokalnych polityków. Podolski wyraźnie zaznacza, że nie zamierza pozwolić na „pisanie historii na nowo”, a jego celem jest dalsza praca nad rozwojem klubu.
Górnik — lider Ekstraklasy, zdobywca Pucharu Polski i uczestnik europejskich pucharów — wchodzi w nową erę. A dyskusja o tym, jak wyglądała droga do prywatyzacji, najwyraźniej dopiero się zaczyna.











