Premier League 2026/27 staje się coraz trudniejsza – z potencjalnie zaskakującym zwycięzcą

0

Pierwsza runda Premier League 2026/27 rozpocznie się w piątek 21 sierpnia 2026 roku, natomiast finałowa runda ligowa zostanie rozegrana w niedzielę 30 maja 2027 roku – następnie, jak zwykle, wszystkie mecze o tej samej porze.

Trendem, który w ostatnich latach wzrósł, są dwa ekrany jednocześnie, oglądanie meczów i granie na telefonie w tym samym czasie, szczególnie popularne są gry kasynowe i umiejętnościowe. Kasyna mają przegląd i porady, które sprawiają, że mobilność jest jeszcze bardziej rozrywkowa, bezpieczna, a być może nawet dochodowa.

Od sezonu 2017/18 rywalizują dwa kluby. Pep Guardiola i Manchester City zdobyli sześć tytułów, podczas gdy Jürgen Klopp i Arne Slot poprowadzili Liverpool do kolejnych dwóch. W zeszłym sezonie wreszcie przyszła ich kolej na kibiców Arsenalu. Martin Ødegaard poprowadził Kanonierzyków do trzech drugich miejsc w Premier League, a w sezonie 2025/26 londyński klub dotarł aż do tytułu.

Przed sezonem 2026/27 aktualni mistrzowie Premier League, Arsenal, są wielkimi faworytami i wszyscy mierzą się z nimi.

Mistrzostwa Świata się skończyły, teraz zbliża się kolejny sezon Premier League, a wszystkie prognozy wskazują na jeden sposób: Arsenal to drużyna, którą trzeba pokonać. Po przerwaniu 22-letniej posuchy w zdobyciu tytułu w zeszłym sezonie, oczekiwania na Emirates są bardzo wysokie.

Walka o tytuł: Arsenal ma przegrać?

Zarówno bukmacherzy, jak i eksperci są niemal jednomyślni w swoich prognozach. Szanse Arsenalu na obronę złota są uważane za bardzo dobre. Superkomputer obliczył, że mają aż 45 procent szans na ponowne zwycięstwo w lidze, z oczekiwaną zdobytą punktami 88 punktów.

Bukmacherzy również mają Kanonierów jako wyraźnych faworytów z szansą na wygraną Premier League przy kursie około 6/4. Istnieje szeroki konsensus, że Mikel Arteta zebrał najlepszy i najszerszy skład w lidze, co pozwala Kanoners radzić sobie zarówno z obciążeniem, jak i presją związaną z byciem aktualnym mistrzem – i kandydatami do tytułu w każdej rywalizacji, w której klub startuje.

Wyzwania: City, Liverpool i Blues

Jednak istnieje kilka klubów, które mogą powstrzymać Arsenal.

  • Manchester City: Pomimo wejścia w nową erę bez Pepa Guardioli, z Enzo Marescą na czele, są uznawani za największe zagrożenie. Bukmacherzy dają City szansę na wygraną przy kursie około 5/2, ale prognozy wskazują na drugie miejsce z 85 punktami.
  • Liverpool: Z Andonim Iraolą jako nowym trenerem oczekuje się, że będą walczyć na szczycie. Prognozy plasują ich na trzecim miejscu.
  • Chelsea: Pod wodzą Xabiego Alonso przewiduje się, że zapewnią sobie czwarte miejsce w Lidze Mistrzów.

Inne prognozy: trenerzy, spadek i inne

Sezon oferuje także kilka innych ciekawych prognoz:

Mecz czołowej czwórki: Istnieje oczekiwanie, że Manchester United może nie znaleźć się w pierwszej czwórce, głównie z powodu obaw o szerokość składu. Co sądzimy o tegorocznym sezonie Premier League?

Ośmiu nowych i niemal całkowicie nowych menedżerów: Wiele dużych klubów ma nowych menedżerów, w tym Manchester United (Michael Carrick), Tottenham (Roberto De Zerbi), Liverpool (Andoni Iraola) i Chelsea (Xabi Alonso). Wcześniej widzieliśmy, jak kluby takie jak Tottenham, Manchester United i Chelsea wszczynały „przycisk paniki” na początku i zwalniały trenera w trakcie sezonu. Kto pierwszy ryzykuje zwolnienie?

Roberto de Zerbi jest uważany przez bukmacherów i ekspertów za trenera w najbardziej wrażliwej pozycji z czwórki, jeśli wyniki nie nadejdą. Historia Tottenhamu pokazuje, że menedżer musi od początku odnosić sukcesy w Premier League.

Walka o utrzymanie: Prognozy dla ostatnich miejsc w tabeli są ponure dla trzech nowo awansowanych drużyn. Przewiduje się, że Hull City, Coventry City i Ipswich Town spadną z ligi od razu.

Może to być zaskakujący zwycięzca w Premier League!! -Tottenham, który dwa sezony z rzędu ledwo zamyka się na dole tabeli, do tej pory tego lata kupił zawodników za 267 milionów euro, a trener Roberto De Zerbi jest obecny przez cały czas. Wciąż nie skończyli po sprowadzeniu takich zawodników jak Sandro Tonali i Mateus Fernandes. Klub z północnego Londynu jest na rynku transferowym i walczy o jedną lub dwie kolejne gwiazdy z dodatkowym budżetem w wysokości 100 milionów euro. Tottenham wzmocnił się tego lata dzięki zawodnikom, którzy bardzo przekonująco radzili sobie w Premier League dla swoich byłych klubów.

De Zerbi poprowadził Brighton do historycznie mocnego 6. miejsca w Premier League w swoim pierwszym sezonie, jeśli Włoch odniesie sukces od początku w Tottenhamie, ma skład, który może walczyć o miejsce na samym szczycie. Jeśli Tottenham odniesie sukces przez cały sezon, londyński klub może być wielką niespodzianką w sezonie Premier League 2026/27.

Brak postów do wyświetlenia