
„Teraz jest o wiele lepiej” – mówi szybko Raphina, w potoku narzekań na to, że teraz radzi sobie świetnie. – W szczerym wywiadzie dla Mundo Deportivo powiedział, że czuł, że nie jest słyszany przez swojego byłego menedżera i legendę Barcelony, Xaviego Hernandesa. „Rozmawiałem z nim, ale nic się nie stało”
Pod przywództwem Hansiego Flicka Raphinha odnotował znaczny wzrost. Brazylijska gwiazda zdobyła w tym sezonie wiele punktów i jest jednym z najlepszych zawodników Barcelony. – 28-latek był ważnym powodem, dla którego Barcelona kilka dni temu ponownie została mistrzem La Liga. Ale nie zawsze było to łatwe.
Przeczytaj: Real Madryt sprzedaje gwiazdę za 100 milionów euro, a „atak na przyszłość” Xabiego Alonso jest ujawniony
Teraz Raphinha otwarcie mówi o frustracji, jaką odczuwał pod wodzą byłego trenera drużyny, klubowej legendy Xaviego Hernándeza. „Czułem, że Xavi i jego sztab nie ufali mi wystarczająco. Czasami, gdy zrobiłem wszystko w ciągu godziny, on i tak mnie zastępował. Próbowałem rozwiązać swoją sytuację. Dużo z nim rozmawiałem, ale nic się nie zmieniło”
„Kiedy nie było nikogo innego (graczy), byłem tam.
Raphinha przyznał, że rozważał odejście z Barcelony w zeszłym roku, zanim przekonał go do niej Hansi Flick.
Czytaj o angielskich klubach: Właściciel Manchesteru United Sir Jim Ratcliffe stracił 85 miliardów koron
Raphina wylądował na 5. miejscu na liście najlepszych strzelców La Liga z 18 bramkami.
Barcelona wygrała La Liga z 85 punktami, o cztery więcej niż Real Madryt. Ponieważ do końca meczu pozostał już tylko jeden mecz, triumf jest faktem.