
W Madrycie gorąco się gotuje. Nie tylko hiszpański lato zapowiada jego nadejście, ale w Realu Madryt toczy się głośna walka o prezydenturę. Pretendent obiecał w tym tygodniu, że podpisze Haaland, jeśli to on zostanie prezydentem Realu. Obecny prezes, Florientino Florez, zna wszystkie sztuczki w świecie polityki piłkarskiej, mówi o największym transferze w historii klubu – który już się rozpoczął.
„Chcę podzielić się kilkoma wiadomościami. We wtorek złożę znaczącą ofertę klubowi Ligi Mistrzów za wysokiego zawodnika, co będzie najdroższym transferem w historii Realu Madryt,” zaczyna Perez, według Marcy.
PRZECZYTAJ: Arsenal „niemal w pełni ustnie się zgadza” w sprawie gola Manchesteru United
Prezes Realu Madryt obiecuje najdroższy transfer w historii klubu – 150 milionów euro.
„Będzie to około 150 milionów euro. Nie mogę dawać żadnych wskazówek, po prostu mówię, co zamierzamy zrobić” – mówi Florentino Perez.
Twierdzi, że to nie Michael Olise, Jeremy Doku ani Erling Haaland. Prawdopodobnie to pomocnik lub napastnik, a nie jest z Premier League, donosi Marca.
Przez dwa sezony Perez prowadził Real Madryt bez tytułów, oba z Kylianem Mbappé w składzie, ale wie, że głosujący Realu Madryt są pod wpływem „rekordowych transferów” i „konkursów”.
Czytaj na F7: Top 20! „Diego Simeone nie jest już najlepiej opłacanym trenerem piłkarskim na świecie”















