
Lewandowski żegna się z Barceloną, składając hołd dla klubu, w którym grał w ostatnich latach: „Najbardziej niesamowity rozdział jego kariery„
Od dawna nie wiadomo, czy polski maszyna bramkarska dostanie przedłużenie kontraktu z Barceloną z niższą pensją i rolę „mentora” dla młodszych zawodników, podczas gdy on sam wchodzi jako swego rodzaju superrezerwowy. To zdecydowanie nie będzie prawda.
Przeczytaj: Massimiliano Allegri odpowiada na konfrontację z Zlatanem Ibrahimoviciem
Teraz to oficjalne. Robert Lewandowski opuszcza Barcelonę. Po czterech sezonach polski maszyna do zdobywania bramek przechodzi na emeryturę – i robi to z sercem na dłoni.
To sam napastnik rozesłał tę wiadomość w mediach społecznościowych, po tym jak niedawno zdobył z klubem swoje drugie mistrzostwo Hiszpanii.
„Odchodzę z poczuciem, że misja jest zakończona
W wpisie, który już stał się viralem, Lewandowski pisze:
„Po czterech latach wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Cztery pory roku. Trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką otrzymałem od fanów od pierwszych dni tutaj. Katalonia to moje miejsce na świecie.”
A potem są słowa, które sprawiają, że nawet najbardziej zagorzali kibice Barcy się poruszają:
„To był najbardziej niesamowity rozdział mojej kariery,” mówi.
Przeczytaj: Jak Antonio Nusa może pomóc Alexandrowi Isak wrócić na najwyższy poziom
Siedem trofeów i 119 bramek później
Lewandowski przyjechał do Barcelony jako zwycięzca z Bayernu Monachium – gdzie zdobył wszystko, w tym Ligę Mistrzów. Mimo to 37-latek uważa, że jego czas w Barcelonie przewyższa wszystko.
Łącznie zdobyto siedem trofeów: trzy mistrzostwa ligi, jeden Puchar Króla i trzy Superpuchary. W 190 meczach zdobył 119 bramek i prowadził 22 kolejne mecze.
Same liczby nie mówią całej historii. Dał Barcelonie godność, poczucie gola i wolę zwycięstwa, której brakowało od czasu odejścia Messiego z klubu.
Dziękujemy Laportze – i żegnaj Katalonię
Lewandowski korzysta z okazji, by szczególnie podziękować prezydentowi Joanowi Laportie:
„Dziękuję, że daliście mi szansę przeżyć najbardziej niesamowity rozdział mojej kariery. Barça wróciła tam, gdzie powinna być. Visca el Barça. Wiska Katalonia.
Co teraz? Arabia Saudyjska, MLS – czy niższa liga?
Wielkie pytanie brzmi oczywiście: Co zrobi 37-letni supernapastnik, gdy Polska nie zagra na Mistrzostwach Świata?
Lewandowski rozkłada ramiona i szczerze mówi:
„Mogę grać w niższej lidze i po prostu cieszyć się życiem.
To oznacza, naszym zdaniem, że nie ma to znaczenia w przypadku Manchesteru United. – Trzeba być rozsądnie wyzywalnym, żeby nazwać Premier League niższą ligą.
Ale plotki już się rozkręcą. Al Hilal podobno jest gotów posunąć się do „szaleństwa”, by zabezpieczyć Biegun – z kontraktem tak obscenicznym, że niewielu ludzi uwierzy w to, zanim go zobaczy.
MLS i Arabia Saudyjska są wymieniane jako najbardziej prawdopodobne kierunki. Bez względu na to, gdzie się znajdzie: jedno jest pewne. Robert Lewandowski jeszcze nie skończył ze zdobywaniem bramek. Właśnie skończył to robić w blaugranie.















